Multiagencje stawiają zarzuty Amplico Life

Łukasz Świerżewski
opublikowano: 2003-01-16 00:00

Trzy multiagencje: Allfinanz, Life Plus i LIM, zarzucają firmie Amplico Life, że zerwało z nimi umowy nie rozliczając się z prowizji. Towarzystwo ubezpieczeniowe ripostuje, że rozwiązało umowy z tymi pośrednikami, ponieważ nie wywiązywali się z zobowiązań. Life Plus wystąpił o arbitraż.

Na początku 2002 r. towarzystwo ubezpieczeniowe Amplico AIG Life rozwiązało umowy agencyjne z trzema dużymi firmami pośrednictwa, utrzymującymi sieci agentów: Allfinanz, Life Plus i LIM z grupy Konzeption.

— Mamy jeszcze nierozliczone faktury za usługi z grudnia 2001 r. Po otrzymaniu wezwań do zapłaty Amplico Life wypowiedziało nam z dnia na dzień umowę. Od tego czasu nie płacą prowizji — mówi Adam Sankowski, wiceprezes Life Plus.

— Amplico Life w zaskakujący sposób rozwiązało z nami umowę i od roku nie płaci prowizji — dodaje Herbert Katchnig, prezes Allfinanz.

Cezary Siedlarczyk, prezes Life Plus, przypuszcza, że rozwiązywanie umów z multiagencjami może być działaniem systemowym w celu niepłacenia prowizji za obsługę klientów. Miałoby to pozwolić spółce na obniżenie kosztów w czasie ubezpieczeniowej recesji.

Amplico Life kategorycznie temu zaprzecza.

— Nie wycofujemy się ze sprzedaży poprzez pośredników zewnętrznych. Wręcz przeciwnie, rozwijamy ten kanał dystrybucji. Dobrze zarządzane sieci zewnętrzne osiągają bardzo dobre rezultaty — twierdzi Łukasz Kalinowski, wiceprezes Amplico AIG Life.

Jego zdaniem, rozwiązanie na początku 2002 r. umów z kilkoma agencjami wynikało z tego, że w tym czasie rozliczane były wyniki sprzedaży w 2001 r.

— Rozwiązanie umów z tymi pośrednikami wynikało z niezrealizowania przez nich zobowiązań umownych — dodaje Łukasz Kalinowski.

— Uważamy, że był to tylko pretekst. I to jest przedmiotem sporu przed sądem polubownym — odpowiada Cezary Siedlarczyk.

Z trzech wymienionych multiagencji tylko Life Plus skierowało niemal rok temu sprawę do sądu. Zgodnie z umową agencyjną musiał to być sąd arbitrażowy.

— Amplico utrudnia odbycie tego sądu. To gra na czas — twierdzi Cezary Siedlarczyk.

Nie zgadza się z tym Łukasz Kalinowski.

— Sąd polubowny ukonstytuował się. Do niego należy rozstrzygnięcie konfliktu. Nie chcemy z adwersarzem komunikować się za pomocą mediów. A w działalności gospodarczej spory się zdarzają — uważa wiceprezes Amplico Life.

Adam Sankowski dodaje, że Life Plus skierowało sprawę przeciwko Amplico Life także do sądu powszechnego o zaniechanie czynów nieuczciwej konkurencji. Przedmiotem sporu jest m.in zarzut zachęcania agentów Life Plus do bezpośredniej współpracy z Amplico.

— Zgodnie z polityką Amplico Life, towarzystwo nigdy nie prowadziło i nie prowadzi rekrutacji agentów wśród firm pośrednictwa ubezpieczeniowego, z którymi współpracuje lub współpracowało — oświadczył zarząd Amplico w ogłoszeniu opublikowanym w związku z tą sprawą.

LIM i Allfinanz nie oddały sprawy do sądu.

— Chcieliśmy sprawę rozwiązać normalnym trybem biznesowym. Czekaliśmy do końca 2002 r. licząc, że po rocznym okresie nastąpi rozliczenie prowizji. Teraz przed nami podjęcie decyzji co do dalszych kroków. Niestety, procedura sądowa jest bardzo długa — twierdzi Herbert Katchnig.

Prezes Allfinanz dodaje, że poza jednym przypadkiem, nie słyszał o podobnej sytuacji w innych państwach. Zwykle rozwiązanie umowy następuje w drodze negocjacji i wzajemnych rozliczeń.

Agencje żyją z prowizji od sprzedawanych polis. Zwykle mają jednego wiodącego partnera, którym w przypadku opisywanych spółek było Amplico. Przedstawiciele Life Plus twierdzą, że pozyskali w ramach umowy z Amplico około 60 tys. klientów, co daje około 70 mln przypisu składki w samych ubezpieczeniach na życie. Allfinanz pozyskał około 70 tys. klientów, a razem z LIM trzy spółki sprzedały ponad 150 tys. produktów. Przedstawiciele Life Plus i Allfinanz tłumaczą, że należą im się prowizje tzw. odnowieniowe za część zawartych umów i że natychmiastowy tryb rozwiązania umowy przez Amplico sprawił, że zostali pozbawieni tych środków. Nie podają jednak kwoty roszczeń.

W rezultacie Life Plus oraz LIM bardzo ograniczyły działalność. W sierpniu 2002 r. pośrednicy założyli Polską Izbę Pośredników Ubezpieczeniowych i Finansowych, której jednym z zadań jest ochrona interesów agencji w sporach z towarzystwami. Jej prezesem został Adam Sankowski.