Multikino na razie nie pod młotek

MEW
opublikowano: 2011-07-12 00:00

Agora rozmawiała z właścicielami Multikina w sprawie kupna, ale ci wycofali się z procesu.

Agora rozmawiała z właścicielami Multikina w sprawie kupna, ale ci wycofali się z procesu.

"PB" dowiedział się z dwóch wiarygodnych źródeł, że właściciele Multikina rozmawiali z Agorą w sprawie sprzedaży operatora sieci kin wielosalowych.

— Sprzedający odstąpił od sprzedaży. Uznał, że cena jest zbyt niska, choć nie chciał jej negocjować. Wygląda na to, że Aldona Wejchert, szefowa rady nadzorczej Multikina, nie jest gotowa do sprzedaży aktywów — powiedziała "PB" osoba zbliżona do sprawy.

— Mówiło się o cenie za Multikino w przedziale 300--400 mln zł — mówi inny nasz rozmówca.

Rynkowa wycena na poziomie 6 razy EBITDA daje wycenę spółki, bez długu, na poziomie 370 mln zł (patrząc na wyniki za 2010 r.).

— Nie uwzględniając długu netto, obecna wycena rynkowa Cinema City International to około 7,9 razy wskaźnik EBITDA za 2011 r., a porównywalne firmy z Europy Zachodniej pokazują wycenę na poziomie około 5,5 razy. Wycena Multikina plasuje się więc gdzieś pomiędzy — mówi Piotr Owdziej, analityk KBC Securities.

Z informacji "PB" wynika, że rozmowy z potencjalnym inwestorem zakończyły się na przełomie maja i czerwca. Co na to spółka?

— W tym momencie wszystkie opcje są otwarte. Możemy wrócić do idei IPO, możemy związać się z inwestorem branżowym lub w spółkę może zainwestować fundusz private equity. Otrzymujemy zapytania ze strony inwestorów finansowych, jak i branżowych. Interesują się nami zarówno podmioty zagraniczne, jak i obecne w Polsce — mówi Piotr Zygo, prezes Multikina.

W 2010 r. Multikino wycofało prospekt emisyjny, zanim zatwierdziła go Komisja Nadzoru Finansowego. Być może wróci do planów debiutu.

— Udziałowcy Multikina nie podjęli decyzji o upublicznieniu bądź sprzedaży posiadanych akcji. Ważnym czynnikiem jest koniunktura na rynku kinowym, która po słabszym na całym świecie pierwszym kwartale zdecydowanie się poprawiła. Będzie to widoczne szczególnie w wynikach drugiego półrocza 2011 r. — mówi Piotr Zygo.

W Polsce w pierwszym kwartale spadła zarówno liczba sprzedanych biletów, jak i osiągane z tego tytułu przychody kin (wpływy spadły o 14 proc., do 198 mln zł). To na pewno wpłynęło na ewentualną wycenę Multikina.

— Multikino jest bardzo atrakcyjną firmą pod każdym względem. Mamy silną pozycję na rynku z perspektywami na duży wzrost w najbliższych latach. Realizujemy bardzo ambitny, ale osiągalny plan budowy nowych kin i mamy na to pieniądze. Znaczenie ma też wielkość rynku kinowego w Polsce, który należy do największych w tej części Europy — mówi Piotr Zygo.

Multikino, które na koniec 2010 r. miało 120 kin cyfrowych w Polsce, chce zakończyć proces digitalizacji swoich kin do końca 2012 r., co uczyni je pierwszym w Polsce pełni zdigitalizowanym operatorem kin wielosalowych — napisał ITI Holdings w raporcie za 2010 r.