Musicie firmom ułatwić życie

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2003-12-17 00:00

Stwórzcie środowisko dla biznesu: niskie podatki, brak biurokracji i liberalne prawo pracy — apeluje do polskiego rządu sekretarz handlu USA.

Wczoraj długo odkładaną wizytę w Polsce rozpoczął Donald L. Evans, sekretarz handlu USA. Spotkał się z prezydentem Aleksandrem Kwaśniewskim i premierem Leszkiem Millerem. Dziś w ministerstwie gospodarki odbędą się polsko-amerykańskie rozmowy gospodarcze. Sekretarz handlu powiedział, o czym będzie rozmawiał z polskimi władzami podczas spotkania z członkami Amerykańskiej Izby Handlowej.

Upomnienia dla rządu

— Rolą rządu jest stworzenie warunków dla dobrobytu. Dobrobyt buduje jednak sektor prywatny, który tworzy miejsca pracy. Aby to się stało, musi istnieć sprzyjające temu środowisko — powiedział Donald L. Evans.

Najważniejszą kwestią jest obniżenie podatków, za co sekretarz Evans chwali polski rząd. Dodaje jednak, że należy wyeliminować biurokrację i zliberalizować przepisy pracy. To sprawy, o których Amerykanie mówią Polakom od dawna.

— Jest zbyt wiele punktów na liście życzeń, o których mówimy zbyt długo, i zamierzam o tym powiedzieć polskiej stronie — poinformował sekretarz handlu.

Nie tak źle

Faktycznie. Wymiana handlowa jest niska, a łączna wartość inwestycji z USA spadła w tym roku do 8,3 mld USD z 8,7 mld USD, bo część firm wycofała się z polskiego rynku. Donald Evans uznał jednak mijający rok za dobry dla rozwoju handlu. Zapowiedział, że fundusz OPIC, wspierający amerykańskie firmy pożyczkami i ubezpieczeniami, zainwestuje w Europie Wschodniej 100 mln USD. Przypomniał też, że niedawno gościła w naszym kraju misja 18 firm z branży lotniczej, które zastanawiają się nad inwestycjami.

Sekretarz handlu, który podkreślił, że Ameryka nie ma w Europie większego przyjaciela od Polski, zapowiedział, że jego rząd pomoże w uzyskaniu kontraktów w Iraku.