Muszkieterowie chcą mieć więcej sklepów

(Marek Druś)
opublikowano: 2006-10-13 20:30

Firma Muszkieterowie, która zrzesza właścicieli sklepów Intermarche i Bricomarche, zamierza otworzyć w 2007 roku po 20 sklepów w ramach każdej z sieci

Firma Muszkieterowie, która zrzesza właścicieli sklepów Intermarche i Bricomarche, zamierza otworzyć w 2007 roku po 20 sklepów w ramach każdej z sieci

"W przyszłym roku zamierzamy otworzyć 20 sklepów Intermarche oraz podobną liczbę sklepów Bricomarche. Myślę, że to będzie miało duży wpływ na obroty" - powiedziała PAP Magdalena Bielak z firmy Muszkieterowie ITM Polska.

W 2005 roku obroty sklepów zrzeszonych w sieci Intermarche wyniosły 1,7 mld zł. W pierwszym półroczu tego roku, w porównaniu do analogicznego okresu 2005 roku, obroty Intermarche wzrosły o 7 proc. "Spodziewamy się utrzymania takiej dynamiki w drugim półroczu" - powiedziała Bielak.

Nowe sklepy mają być otwierane w miastach od 20 do 70 tys. mieszkańców, głównie na zachodzie Polski, gdzie sieć jest już obecna.

"Będziemy się skupiać na zagęszczaniu sieci w tych regionach, w których już jesteśmy obecni, m.in. ze względu na usytuowanie centrum dystrybucyjnego w Poznaniu, ale tereny województwa mazowieckiego, podlaskiego, czy świętokrzyskiego również nas interesują" - powiedziała Bielak.

Obecnie sieć liczy 114 sklepów pod szyldem Intermarche i 39 pod szyldem Bricomarche. Przy marketach Intermarche funkcjonuje także 12 stacji benzynowych. Maksymalna powierzchnia sprzedaży supermarketu spożywczego Intermarche wynosi 1.400 metrów kw., a minimalna 400 metrów kw. Sklepy Bricomarche, które oferują produkty do domu i ogrodu, mają powierzchnię minimum 900 m kw.

Sieć działa na zasadzie podobnym do franszyzy. W otwarcie nowego sklepu właściciel musi zainwestować około 350 tys. zł, co stanowi 20 proc. kosztów otwarcia. Jest to wkład do własnego przedsiębiorstwa. Resztę kosztów pokrywają środki z kredytu, którego spłata leży w gestii właściciela sklepu.

Grupa Muszkieterów to drugie, największe w Europie (po grupie REWE) zrzeszenie niezależnych kupców.