Na bakier z innowacjami i infrastrukturą

ANP
06-09-2012, 00:00

Nie udało nam się zmniejszyć dystansu do najbardziej konkurencyjnych gospodarek świata.

Polska utrzymała 41. pozycję w Globalnym Raporcie Konkurencyjności 2012- 13 przygotowanym przez World Economic Forum. Badanie przeprowadzono wśród 14 tys. firm ze 144 krajów. Na czele zestawienia znajdują się Szwajcaria, Singapur i Finlandia. Polskę wyprzedziły m.in. Hiszpania, Czechy, Chiny, Islandia, Estonia. Tuż za nami są Włochy, Turcja i Litwa.

— W warunkach zawirowań w Europie 41. pozycję można uznać za nie najgorszy wynik. Bardzo dobrze został oceniony sektor finansowy, naszymi bolączkami są niska innowacyjność i słaba infrastruktura. Bez zmian w tych dwóch dziedzinach nie dogonimy liderów — mówi prof. Piotr Boguszewski z NBP. O ile stosunkowo łatwo można poprawić konkurencyjność dzięki inwestycjom w infrastrukturę (kwestia nakładów), o tyle duży problem stanowi wzrost innowacyjności. — Tu potrzebne są bardzo głębokie zmiany kulturowe — mówi Marek Dietl z Uniwersytetu Essex.

Naukowiec przeprowadził badania wśród firm odnoszących sukcesy międzynarodowe. Wynika z nich, że przychody na polskiego pracownika są dwukrotnie wyższe niż w pozostałych krajach regionu, ale liczba patentów dwukrotnie niższa.

— Mamy więcej firm, które wywodzą się z tradycyjnych branż i wytwarzają tańsze produkty. Niestety, mało jest podmiotów nastawionych na wprowadzanie innowacji i zdobywanie nisz na rynku — mówi Marek Dietl.

Zdaniem ekonomisty Marka Zubera, trzeba też stworzyć mechanizmy, które zachęcą do innowacyjności, np. przez wprowadzenie ulg podatkowych. Kolejnym sposobem jest zakup gotowych rozwiązań za granicą.

— To w efekcie przełoży się na poprawę innowacyjności całej gospodarki — mówi Marek Zuber.

Trzeba też położyć nacisk na współpracę między ośrodkami naukowymi a biznesem. Ale tu także mamy problem kulturowy.

— Pokutuje przeświadczenie, że zarabianie przez naukowców na biznesie jest czymś złym i niegodnym. Trzeba pokonać opór środowiska naukowego — mówi Marek Zuber.

Badanie konkurencyjności pokazało także, że tradycyjnie naszą słabą stroną jest system podatkowy.

— Biorąc pod uwagę warunki europejskie, podatki u nas nie są bardzo wysokie. Słaba jest jednak administracja podatkowa. Przepisy podatkowe są pełne niejasności. Wiele decyzji podejmowanych przed przedsiębiorców w dobrej wierze może się okazać ostatecznie niezgodne z prawem — podsumowuje dr Marek Dietl.

Zestawienie najbardziej konkurencyjnych krajów świata

1. Szwajcaria

2. Singapur

3. Finlandia

4. Szwecja

5. Holandia

6. Niemcy

7. Stany Zjednoczone

8. Wielka Brytania

9. Hong Kong

10. Japonia

…. 41. Polska

źródło: World Economic Forum

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ANP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Innowacji / Na bakier z innowacjami i infrastrukturą