Na celowniku znalazły się Sławków oraz Tychy

Maria Trepińska
opublikowano: 2005-01-18 00:00

Austriacki koncern stalowy przymierza się do inwestycji w Polsce. W tym tygodniu w Katowicach mają pojawić się jego szefowie.

W najbliższych tygodniach ma zapaść ostateczna decyzja o lokalizacji inwestycji austriackiego koncernu stalowego Voest Alpine (VA). Według naszych informacji, przymierza się on do budowy centrum serwisowego w Katowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej (KSSE). Pod koniec tygodnia ma przyjechać w tej sprawie na Śląsk delegacja koncernu.

Potencjalne lokalizacje

Piotr Wojaczek, prezes KSSE, potwierdza jedynie, że jeden z austriackich koncernów zamierza nabyć działkę w Tychach — w podstrefie KSSE. O szczegółach nie chce jednak mówić.

— Zainteresowanie podtyską strefą jest duże, ponieważ w pobliżu znajduje się m.in. fabryka koncernu FIAT — wyjaśnia Piotr Wojaczek.

Problem polega na tym, że większość terenów w tej podstrefie została już rozparcelowana. Możliwe więc, że inwestor będzie zmuszony wziąć pod uwagę inną lokalizację wKatowickiej Specjalnej Strefie Ekonomicznej.

Z nieoficjalnych informacji wynika, że w grę wchodzi Sławków koło Dąbrowy Górniczej. Centrala Zaopatrzenia Hutnictwa (CZH) przekazała około 50 ha terenów do KSSE.

— W tegorocznym budżecie państwa mamy zapewnione 50 mln zł na stworzenie infrastruktury pod przyszły euroterminal przeładunkowy. Dzięki temu także grunty wchodzące w skład KSSE będą odpowiednio przygotowane pod inwestycje — mówi Marian Bąk, prezes CZH.

Nie chce ujawniać, czy i kiedy będzie prowadził rozmowy z przedstawicielami koncernu.

— Pozyskanie inwestora tak znanego jak Voest Alpine byłoby bardzo korzystne dla Sławkowa — mówi jedynie prezes Bąk.

Milczenie rywali

Z wcześniejszych informacji wynika, że VA zainteresowany jest budową centrum serwisowego, które przerabiałoby około 150 tys. ton blach rocznie na wysoko przetworzone wyroby dla przemysłu motoryzacyjnego i AGD. Powstałoby około 40 miejsc pracy. Wartość inwestycji szacuje się na 18 mln EUR (72 mln zł).

— Lokalizacja na Śląsku austriackiej inwestycji ma uzasadnienie i na pewno wcześniej inwestorzy przeprowadzili analizę potrzeb rynkowych — twierdzi Romuald Talarek, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Co na to potencjalni rywale?

— Nie komentujemy planów inwestycyjnych konkurencji — ucina Andrzej Krzyształowski z Mittal Steel Poland (dawne PHS).