Na co idzie twój czynsz

MCH
opublikowano: 2011-07-18 00:00

Płacą czynsz, więc mogą wymagać, ale czego? Członkowie spółdzielni rzadko znają strukturę opłat za czynsz.

Płacą czynsz, więc mogą wymagać, ale czego? Członkowie spółdzielni rzadko znają strukturę opłat za czynsz.

Wysokość comiesięcznego czynszu w spółdzielni mieszkaniowej zależy od liczby osób zameldowanych w mieszkaniu. Im więcej lokatorów, tym wyższa opłata za użytkowanie windy czy za wywóz śmieci. W 50-metrowym lokalu lokatorskim zamieszkiwanym przez dwie osoby wilczą część czynszu pochłaniają media.

— To 49 proc. czynszu. Do opłaty za media wchodzi m.in. zaliczka na wodę, koszt energii elektrycznej w częściach wspólnych, koszt wywozu śmieci, użytkowania kanalizacji — wymienia Barbara Molenda, wiceprezes ds. ekonomiczno-finansowych w Spółdzielni Budowlano-Mieszkaniowej Torwar.

20 proc. czynszu to składka na fundusz remontowy.

— Kolejne składki są przeznaczane na konserwacje budynków objęte przepisami prawa budowlanego (5 proc.) i opłaty za urządzenia typu domofon czy winda (3 proc.) — wyjaśnia Barbara Molenda.

6 proc. czynszu pokrywa opłaty gruntowe: wieczyste użytkowanie i podatek od nieruchomości. Od woli spółdzielców zależy korzystanie z dodatkowych usług : ochrony lub patrolu, co pochłania 2 proc. czynszu. Obowiązkowa jest za to opłata za eksploatację bieżącą (8 proc.), czyli obsługę i administrację nieruchomości, sprzątanie budynków i terenów spółdzielni.

Największe emocje budzą koszty zarządzania, które pochłaniają 8 proc. czynszu. Chodzi o utrzymanie biur, kas, zapewnienie spółdzielcom obsługi finansowo-księgowej oraz dostępu do pomocy technicznej.

Wszystkie spółdzielnie mają podobny rozkład kosztów, jednak szczegółowy podział czynszu zależy od zarządu.