Na drodze na rynek stanęło 5 groszy

Adrian Boczkowski
opublikowano: 2010-04-12 09:36

GPW nie wpuściła Finhouse na NewConnect. Czy doradca spółki zauważył zmiany w regulaminie rynku?

Lauren Peso i Bio Invention to ostatnie spółki, których papiery o wartości nominalnej poniżej 10 gr zostały dopuszczone do obrotu na NewConnect. Zadebiutują odpowiednio 16 i 12 kwietnia. Firma szkoleniowa i dystrybutor produktów biotechnologicznych mają papiery o najniższym nominale, jaki dopuszcza Kodeks Spółek Handlowych (1 gr). Ich autoryzowani doradcy (giełdowy InvestCon Group oraz CEE Capital z grupy WDM) dokładnie śledzą zmiany w przepisach regulujących funkcjonowanie rynku NewConnect. Czy dotyczyło to w ostatnich miesiącach także DM Capital Partners? Można mieć już wątpliwości.

Zarząd Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie (GPW) uchwalił 18 grudnia 2009 r., że od 1 kwietnia na NewConnect mogą zadebiutować jedynie te spółki, których nominał akcji wyniesie przynajmniej 10 gr. Informacja ta została opublikowana na stronie newconnect. pl 28 grudnia. To sposób walki z "groszówkami" (najmniejsza zmiana kursu to kilkanaście, kilkadziesiąt procent) i uniemożliwianiem spadku kapitalizacji spółek poniżej wartości wynikającej z liczby akcji. Miliard wyemitowanych akcji może być bowiem na rynku wart przynajmniej 10 mln zł, choćby spółka bankrutowała (kurs nie może spaść poniżej 1 gr).

Tymczasem Finhouse, którego autoryzowanym doradcą jest DM Capital Partners, ma akcje o nominale 5 gr. Lauren Peso i Bio Invention złożyły wnioski o dopuszczenie akcji do obrotu na NewConnect wraz z dokumentem informacyjnym na tyle wcześnie, by GPW zdążyła podjąć stosowną uchwałę jeszcze w zeszłym miesiącu (31 marca). Finhouse, który wbrew nazwie nie ma nic wspólnego z Finlandią i tamtejszym budownictwem mieszkaniowym (oferuje narzędzia informatyczne wspomagające sprzedaż usług finansowych) złożył dokumenty rzutem na taśmę 31 marca, dzień przed zmianą przepisów. W tej sytuacji zarząd GPW odmówił w czwartek wprowadzenia akcji ze względu na zbyt niski nominał akcji. Spółka. W regulaminie rynku alternatywnego zarząd GPW zastrzegł sobie możliwość niestosowania wymogu minimalnego nominału walorów, jeśli uzna "że nie zagraża to bezpieczeństwu obrotu lub interesowi jego uczestników". W tym wypadku nie zrobiono jednak wyjątku.

Jeśli GPW decyzją w sprawie debiutu Finhouse chciała jedynie zaakcentować wejście w życie nowych regulacji, to uczestnicy oferty prywatnej spółki nie powinni się zbytnio martwić. Finhouse deklaruje jak najszybsze scalenie akcji (przynajmniej w stosunku 2 do 1) i ponowną próbę debiutu na NewConnect. To jednak może potrwać kilka miesięcy, bo stosowną uchwałę musi podjąć walne zgromadzenie, a później trzeba będzie poczekać na rejestrację zmian przez sąd. Uczestnicy private placement Finhouse kupili 225 tys. walorów po 1 zł i obejmą 10,1 proc. akcji w podwyższonym kapitale. Warto jednak pamiętać, że notowany na NewConnect Blumerang kupił pod koniec marca 100 tys. akcji po 19,5 gr. Rynkowa wycena spółki może więc mocno się wahać.