Poprawie nastrojów na europejskim rynku akcji sprzyjały dane o inflacji w Hiszpanii i Niemczech, która okazała się w listopadzie niższa niż oczekiwano. To spowodowało, że rynek zaczął uwzględniać w cenach szybsze rozpoczęcie obniżek stóp procentowych przez Europejski Bank Centralny. Rentowności obligacji państw euro spadały. Bundów, benchmarku dla eurolandu, najniżej od lipca. Dodatkowym pozytywnym impulsem okazała się korekta w górę danych o wzroście gospodarczym w USA w trzecim kwartale, która umocniła przekonanie o tzw. miękkim lądowaniu amerykańskiej gospodarki.
Popyt przeważał w 14 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej drożały akcje spółek motoryzacyjnych (2,4 proc.), nieruchomości i technologicznych (po 1,7 proc.). Największa podaż była w segmentach spółek naftowych (-0,85 proc.), surowcowych (-0,4 proc.) i spożywczych (-0,3 proc.).
Spośród największych rynków najmocniej wzrosła giełda we Frankfurcie. DAX zyskał 1,1 proc. Drożały akcje 33 z 40 niemieckich blue chipów. Najmocniej rósł kurs półprzewodnikowego Infineon Technologies (4,2 proc.).
W Paryżu CAC40 zwiększył wartość o 0,2 proc. Drożały akcje 27 z 40 spółek z indeksu. Liderem zwyżek był koncern motoryzacyjny Stellantis (5,2 proc.).
W Londynie FTSE100 spadł o 0,4 proc., a największy spadek kursu notował Entain (-4,10 proc.) z branży internetowego hazardu.

