Na zamknięciu giełdy w Paryżu i Londynie rosły o ok. 1,9 proc. Giełda we Frankfurcie kończyła dzień 1,1 proc. zwyżką. Paneuropejski DJ Stoxx 600 zyskał 1,7 proc. Udane zakończenie handlu to zasługa wiadomości z USA. Indeksy zaliczyły dzienne minima krótko przed podaniem najnowszych danych o sprzedaży domów na rynku wtórnym w USA. Choć okazała się ona najniższa od 9 lat, była także jednak wyższa niż oczekiwano. To poprawiło nastroje i indeksy ruszyły w górę, zarówno w USA, jak i w Europie.
Przez cały dzień drożały akcje banków. Indeks branży zyskał 2,6 proc.
Mocniej, o 2,9 proc., rósł tylko indeks sektora turystycznego. Popyt na akcje
UBS, czy BNP Paribas wywołało oczekiwanie na wiadomości o planie pomocy
największym amerykańskim ubezpieczycielom obligacji. Utrzymanie przez nich
najwyższych ratigów kredytowych pozwoliłoby bankom uniknąć kolejnych, znaczących
odpisów wartości aktywów. Na giełdzie w Londynie zdrożał Royal Bank of Scotland
Group, który według prasy, znajduje się na liście inwestycji państwowego
funduszu Kataru. Mocno wzrosły także notowania Alliance & Leicester
przejęcie którego ma według mediów rozważać Lloyds TSB Group.
MD