Na europejskich rynkach brak wyraźnego trendu

WST
01-10-2007, 13:24

Pierwsza sesja miesiąca na największych zachodnioeuropejskich giełdach ma niejednoznaczny charakter. Indeksy falują.

Piątkowe spadki za oceanem hamują zapał kupujących, którzy podejmują śladem porannych wzrostów w Azji próby podbijania cen akcji i wartości indeksów. W centrum uwagi graczy znalazły się przede wszystkim walory linii lotniczych, operatorów turystycznych i producentów dóbr luksusowych.

Swoje przełożenia na notowania mają także drożejące surowce. Cena złota na dalekowschodnich giełdach wzrosła do najwyższego od 27 lat poziomu. Na wartości zyskiwała także miedź, gdyż wzrosły obawy o stan światowych zapasów po zaplanowanym strajku w peruwiańskich kopalniach.

Dużym wzięciem cieszą się papiery Air France, największego na Starym Kontynencie przewoźnika lotniczego. Analitycy Goldman Sachs wpisali te walory na listę rekomendowanych do kupna. Jedna z gazet napisała przy tym, że AF zamierza walczyć z British Airways w kwestii codziennych lotów z podlondyńskiego lotniska Heatrow do Los Angeles.

Dużym popytem cieszą się także akcje TUI. Lider europejskiego rynku turystycznego stał się obiektem spekulacji, że inwestor Guy Wyser-Pratte może zwiększyć swoje zaangażowanie w spółkę.

Jedną z czarnych owiec zostały papiery szwajcarskiego UBS. Bank ostrzegł przed skutkami światowego kryzysu na rynku kredytów hipotecznych. M.in. z tego powodu w trzecim kwartale strata brutto instytucji sięgnie poziomu 600 mln franków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Na europejskich rynkach brak wyraźnego trendu