Przez większą część sesji na europejskim rynku akcji przeważała podaż. Nasiliła się pod koniec dnia kiedy widać było, że na Wall Street nie ma kontynuacji odbicia po przecenie z ubiegłego tygodnia. Rynek dodatkowo osłabiała przecena europejskich spółek motoryzacyjnych wywołana obniżeniem prognozy tegorocznej marży przez BMW, które tłumaczyło to skutkami konieczności naprawy i wstrzymania dostaw ok. 1,5 mln aut z powodu usterki w systemie hamowania dostarczonym przez Continental. Wśród wszystkich spółek z segmentu motoryzacyjnego tylko Rheinmetall (0,8 proc.) kończył wtorkową sesję zwyżką kursu. BMW (-11,1 proc.) i Continental (-10,5 proc.) były najmocniej taniejącymi spółkami w Stoxx Europe 600.
Podaż przeważała w 16 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Segment spółek motoryzacyjnych (-3,85 proc.) zanotował drugi największy spadek w tym roku. W trójce najmocniej przecenianych segmentów znalazły się jeszcze spółki naftowe i banki (po -1,6 proc.). Przed spadkiem obroniły się segmenty spółek budowlanych (0,0 proc.), spożywczych (0,2 proc.) i nieruchomości (1,7 proc.).
Dwucyfrowe spadki kursów BMW i Continental spowodowały, że giełda we Frankfurcie spadła we wtorek najmocniej wśród największych europejskich rynków akcji. DAX stracił 1,0 proc., spadły kursy 29 z 40 niemieckich blue chipów. Wśród najmocniej taniejących były m.in. Mercedes-Benz (-4,9 proc.), Daimler Truck Holding (-3,5 proc.), Volkswagen (-3,4 proc.) i Porsche Automobil Holding (-2,9 proc.).
W Londynie FTSE100 stracił 0,8 proc., a najmocniej taniejącą spółką w indeksie był bank Barclays (-3,3 proc.).
W Paryżu CAC40 spadł o 0,2 proc. Taniały akcje 24 z 40 spółek z indeksu. Najmocniej spadł kurs półprzewodnikowego STMicroelectronics (-3,5 proc.), a kolejni byli producenci aut Renault (-3,1 proc.) i Stellantis (-3,0 proc.).
