Druga połowa tygodnia na europejskim rynku akcji jest mniej udana niż pierwsza, bo osłabł optymizm wywołany wcześniej przez wypowiedzi prezydenta Donalda Trumpa sugerujące możliwość rychłego zakończenie wojny z Iranem dzięki prowadzonym negocjacjom. Ropa Brent nadal jednak kosztuje powyżej 100 USD za baryłkę, co oznacza utrzymanie wysokiej presji inflacyjnej. W wywiadzie dla The Economist, prezes Europejskiego Banku Centralnego Christine Lagarde ostrzegła, że rynki finansowe nie doceniają skali negatywnych skutków ekonomicznych wojny z Iranem. Jej zdaniem skala szoku „prawdopodobnie przekracza nasze obecne wyobrażenia”. Ostrzegła, że prawdziwe konsekwencje ekonomiczne będą ujawniać się stopniowo.
Opublikowane w piątek wstępne dane o inflacji w Hiszpanii w marcu pokazały największy miesięczny wzrost cen od 2022 roku. W ujęciu rocznym inflacja była najwyższa od 2024 roku. W poniedziałek podane zostaną dane o inflacji w Niemczech, a we wtorek we Francji i całej strefie euro.
W pierwszej części sesji spadała wartość ponad 80 proc. spółek ze Stoxx Europe 600. Wśród najmocniej taniejących było Dino Polska (-17 proc.), którego wyniki kwartalne rozczarowały.Wśród najlepiej notowanych znalazł się natomiast koncern farmaceutyczny AstraZeneca (3,2 proc.), który poinformował o pozytywnych wynikach badań klinicznych leku na choroby układu oddechowego.
Podaż przeważała w 17 z 19 głównych segmentach europejskiego rynku akcji. Najmocniej taniały spółki medialne (-2,25 proc.), głownie z powodu wyprzedaży akcji niemieckiego organizatora imprez i dystrybutora biletów CTS Eventim (-17,4 proc.), który rozczarował słabą prognozą wyników rocznych. Inwestorzy realizują również zysk na akcjach spółek naftowych (-1,75 proc.), pozbywają się także papierów spółek przemysłowych (-1,7 proc.). Najlepiej na tle rynku wyglądają segmenty spółek chemicznych (0,4 proc.) i ochrony zdrowia (0,15 proc.).
We Frankfurcie DAX spada o 1,2 proc. i zmierza do zakończenia spadkiem czwartego tygodnia z rzędu.
W Paryżu CAC40 traci 0,8 proc. i wciąż miał szansę na tygodniowy wzrost.
W Londynie FTSE100 notował zniżkę o 0,5 proc. i utrzymywał niewielki wzrost w ujęciu tygodniowym.
