W Tokio Nikkei tracił na zamknięciu aż 2,3 proc. Taniały akcje spółek branży motoryzacyjnej. Wyraźnie spadły kursy Daihatsu, którego rekomendację obniżyli analitycy Daiwa, i Nissana, po negatywnym raporcie Merrill Lynch. Inwestorzy pozbywali się akcji Bridgestone, drugiego na świecie koncernu oponiarskiego, po tym, jak guma w kontraktach futures osiągnęła najwyższy kurs od 28 lat. Do przeceny japońskich eksporterów skłaniało także umocnienie jena wobec dolara.
Na pozostałych azjatyckich rynkach także przeważała podaż. W Seulu taniały
akcje producentów elektroniki, m.in. LG Electronics, główny indeks tracił na
zamknięciu 1,5 proc. Podobnej wielkości spadek zanotowała giełda tajwańska. W
Hongkongu przed zamknięciem notowań główny indeks spadał o 1,8 proc. W Szanghaju
na ok. godzinę przed zakończeniem handlu giełda spadała o 2,5 proc. To skutek
przeceny spółek telekomunikacyjnych spowodowanej przez ogłoszony w sobotę plan
restrukturyzacji branży.
MD