LONDYN (Reuters) - Na europejskich giełdach w połowie wtorkowych sesji panowały niewielkie zwyżki. Mimo złych wiadmości, które w poniedziałek podał amerykański koncern Corning - największy na świecie producent światłowodów - wzrost odnotował sektor technologiczny.
Indeks Eurotop 300 wzrósł o 0,09 procent, a indeks blue-chipów Euro Stoxx 50 zyskał 0,14 procent.
Indeks sektora technologicznego, który w poniedziałek stracił ponad pięć procent, wzrósł o 1,24 procent. Zwyżka związana była z poniedziałkowym wzrostem na amerykańskiej giełdzie Nasdaq.
Inwestorzy czekają jednak przede wszystkim na kwartalne wyniki amerykańskiego producenta telefonów komórkowych Motoroli, które zostaną ogłoszone w środę.
Europejscy gracze mają nadzieję, że da im to wskazówkę, czego mogą się spodziewać po własnych blue-chipach, takich jak Philips, Nokia i Ericsson. Wszystkie te spółki podadzą swoje wyniki kwartalne w przyszłym tygodniu.
"Mamy pewne odbicie w sektorze technologicznym, ale jest to prosta reakcja na Nasdaq i nie sądze, by potrwała długo" - powiedział David Thwaites, analityk BNP Paribas.
Uwagę inwestorów przykuł w środę także sektor bankowy. Brytyjski Departament Przemysłu i Handlu zablokował przejęcie przez Lloyds TBS banku hipotecznego Abbey National.
Sekretarz stanu Patricia Hewitt powiedziała, że umowa ta byłaby sprzeczna z interesem publicznym. Akcje Lloydsa wzrosły jednak o 3,9 procent, bo decyzja ta nie była niespodzianką dla rynku.
Prezes banku Peter Ellwood powiedział, że znalezienie partnera nie jest konieczne dla zwiększania przychodów, ale dodał, że Lloyds będzie nadal poszukiwał partnera w Europie i USA.
Kurs Abbey National wzrósł o 2,5 procent. Bank poinformował, że bez względu na niepowodzenie fuzji nadal będzie prowadził politykę agresywnego wzrostu.
Indeks sektora bankowego wzrósł o 0,5 procent. Hiszpański bank BSCH zyskał 2,6 procent. Wcześniej kurs hiszpańskiej spółki długo spadał, bo inwestorzy obawiali się o skutki jakie dla jej wyników będzie miało zamieszanie na rynkach Ameryki Łacińskiej.
Stabilizacja cen ropy doprowadziła do przeceny sektora paliwowego, którego indeks stracił 1,1 procent.
Kontrakty terminowe na Nasdaq wzrosły o 24 punkty do 1.724 punktów. Kontrakty na S&P 500 wzrosły 6,10 punktu do 1.206,3 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))