Na giełdach w Europie przeważały spadki

Marek Druś
opublikowano: 2001-07-18 18:52

Giełdy europejskie zakończyły sesję spadkami do czego przyczyniła się wyprzedaż udziałów spółek paliwowych. Inwestorzy obawiają się pogorszenia ich rezultatów w wyniku obniżki cen ropy na światowych giełdach.

Cena baryłki ropy na rynku terminowym w Londynie spadła w środę o 2,5 proc. do najniższego poziomu od 14 miesięcy.

W dół poszły natychmiast kursy papierów największych spółek paliwowych, m.in. brytyjskich British Petroleum, Royal Dutch Schell, Schell T&T i francuskiego TotalFina Elf.

Na giełdzie londyńskiej potaniały również udziały koncernów wydobywczych Anglo American, największego dostawcy platyny na świecie, oraz Rio Tinto. Był to efekt spadku cen surowca na światowych rynkach po pojawieniu się pogłoski o możliwości wznowienia eksportu surowca przez Rosję na rynek japoński.

Spadały kursy udziałów producentów samochodów. Po wypowiedzi prezesa Nissan Motors o przewidywanym, trzyletnim okresie pogorszenia koniunktury na rynku amerykańskim, spadła cena udziałów Renault, który ma 37 proc. udziałów w japońskiej spółce. We Frankfurcie spadła cena akcji koncernu DaimlerChrysler, co ma związek z oczekiwaniem na wyniki spółki, które mają zostać podane w piątek. W dół poszedł również kurs udziałów Volkswagena.

Spośród spółek działających w nietypowych dziedzinach, znaczne zmiany kursów notowały w środę akcje Beate Uhse, największej europejskiej sieci sex-shopów, oraz klubu piłkarskiego Manchesteru United. Pierwsza ze spółek notowała znaczny spadek ceny udziałów po informacji o śmierci jej założycielki. Akcje drugiej zdrożały po informacjach o rosnącym prawdopodobieństwie przejęcia spółki przez jednego z jej większych udziałowców.

MD