Na europejskich giełdach nastroje pogarszały się w miarę nadchodzących, niekorzystnych wiadomości z USA. W Londynie i Paryżu sesje zamknęły się spadkami głównych indeksów o ułamek procenta. Indeks niemieckiej giełdy DAX, gdzie notowania kończą się znacznie później, spada pod wpływem pogarszających się wyników rynków amerykańskich.
Do spadków na europejskich parkietach przyczyniły się w znacznej mierze wiadomości o pogorszeniu wyników AMD, Gateway i Sun Microsystems. Inwestorzy decydowali się częściej na sprzedaż również w związku z ostatnią sesją tygodnia i rosnącym prawdopodobieństwem rozpoczęcia akcji zbrojnej USA przeciwko Afganistanowi.
W dół poszły ceny udziałów największych europejskich producentów chipów, m.in. Infineon Technologies i posiadającego znaczny pakiet udziałów spółki Siemensa. Staniały udziały STMicroelectronics i Philips Electronics. We Frankfurcie wśród najczęściej sprzedawanych papierów znalazły się udziały największego na Starym Kontynencie producenta oprogramowania, spółki SAP.
Znaczną przecenę notowały w piątek papiery branży motoryzacyjnej. To efekt wiadomości o zapowiedzi obniżenia prognozy tegorocznego zysku przez Fiata. Spadki kursów zanotowały akcje m.in. DaimlerChryslera, Volkswagena, Peugeota i Renault.
Potaniały również papiery spółek z branży chemicznej. To skutek spadku cen ropy na światowych giełdach. Analitycy Goldman Sachs obniżyli o ok. 11 proc. prognozę zysków branży, m.in. spółek Shell i Royal Dutch, zapowiadając, że w związku ze spowolnieniem gospodarczym na świecie przyszłoroczne ceny ropy mogą wahać się nawet w okolicach 16 USD za baryłkę.
MD