NOWY JORK (Reuters)- W połowie poniedziałkowych sesji w USA panowały zniżki. Sygnał do wyprzedaży dał największy producent infrastruktury internetowej - Cisco, który zapowiedział, że w związku z coraz trudniejszymi warunkami na rynku planuje zwolnić 11 procent swoich pracowników.
W odpowiedzi Nasdaq spadł poniżej bariery 2.000 punktów, po raz pierwszy od 16 grudnia 1998 roku.
"Na rynku panuje strach. Strach i rozczarowanie" - powiedział Edgar Peters z PanAgora Asset, firmy zarządzającej funduszami wartości 17 miliardów dolarów.
"Wielu inwestorów mocno wierzyło w opowieści o Nowej Gospodarce, więc teraz patrzenie na to jak ich wyobrażenia walą się w gruzy jest bardzo demoralizujące" - dodał Peters.
Nasdaq Composite stracił 3,56 procent i spadł do poziomu 1.977,14 punktu. Wcześniej strata sięgała już jednak pięciu procent.
Dow Jones stracił 1,87 procent, spadając do poziomu 10.445,75 punktu.
((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))