Analitycy podkreślają, że trudno liczyć na dalszy marsz w górę, skoro Dow Jones zyskał w trzy tygodnie 680 pkt. bez większej korekty. Dodatkowo nastroje pogarszał wzrost notowań ropy. Na NYMEX baryłka drożała o 2,8 proc. dochodząc prawie do 66 USD.
Wśród blue chipów najmocniej taniały akcje Pfizera, a odpowiedzialny za to był Prudential, który obniżył rekomendację największego producenta leków twierdząc, że nie widzi powodów do dalszego wzrostu jego kursu. Najmocniej drożały akcje IBM, którego rekomendację podwyższył Lehman Brothers, tłumacząc, że rynek nie doszacował wyników spółki w 2008 r. Wśród pozostałych spółek dużym wzrostem kursu wyróżniał się Hasbro. Producent zabawek zaskoczył rynek informując o osiągnięciu kwartalnego zysku szybciej niż oczekiwano. Taniały tymczasem akcje Bank of America. To cena za decyzję o odkupieniu od holenderskiego ABN Amro amerykańskiego LaSalle Bank. Dzięki tej transakcji Bank of America zostanie liderem rynku w Chicago. Rekordowo drożały akcje MedImmune. Europejski koncern farmaceutyczny AstraZeneca zdecydował się przejąć amerykańską spółkę biotechnologiczną za 15,6 mld USD.
We wtorek na stan nastrojów mogą wpłynąć najnowsze dane makro. O 16.00 czasu polskiego opublikowany zostanie kwietniowy wskaźnik zaufania konsumentów, opracowany przez Conference Board. W tym samym czasie poznamy także dane o sprzedaży domów na rynku wtórnym w marcu.
MD