Po około 90 minutach wtorkowej sesji S&P500 spadał o 0,3 proc., a Nasdaq Composite tracił 0,4 proc. Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o mniej niż 0,1 proc. dzięki temu, że akcje Caterpillar drożały o ponad 7 proc. po dobrych wynikach kwartalnych. Kursy 23 z 30 blue chipów z indeksu jednak spadają.
Podaż przeważa w 9 z 11 głównych segmentów rynku akcji. Najmocniej tanieją spółki energii (-1,3 proc.), które w poniedziałek najmocniej drożały, a także dostawcy dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,7 proc.) oraz spółki finansowe (-0,4 proc.). Jako jedyne przewagę podaży notują segmenty IT i spółek przemysłowych (po 0,1 proc.).
Inwestorzy dowiedzieli się we wtorek, że wskaźnik aktywności amerykańskiego przemysłu odbił w lipcu od prawie trzyletniego dołka z czerwca, ale nie tak mocno jak oczekiwano. Raport JOLTS pokazał pewne osłabienie rynku pracy, ale kluczowe znaczenie ma piątkowy raport o liczbie miejsc pracy stworzonych przez gospodarkę w ubiegłym miesiącu. Wraz z wynikami kwartalnymi Apple i Amazon.com może to być impuls pozwalający rynkowi kontynuować wzrosty z lipca, który S&P500 zakończył najwyżej od 15 miesięcy.

