Spadki zdominowały przebieg wtorkowej sesji w USA. Po poniedziałkowej informacji o spadku sprzedaży domów, czary goryczy dopełniła wiadomość o nieoczekiwanym pogorszeniu nastrojów konsumentów w USA. Ponieważ parkiet za oceanem dramatycznie potrzebuje informacji o oznakach ożywienia gospodarczego, dane instytutu Conference Board spowodowały wyprzedaż na Nasdaq i NYSE. W środę na rynek dotrze kolejna istotna informacja – o wzroście PKB w II kwartale.
Spadały ceny akcji wszystkich sektorów gospodarki. Najsłabsi byli jednak przedstawiciele hi-tech, m.in. Cisco Systems. Przecena dotknęła spółki internetowe, a nieco lżej potraktowała producentów komputerów. Do najsłabszych papierów na rynku należał Sun Microsystems, producent infrastruktury sieciowej. Kurs spółki stracił po obniżeniu przez bank Goldman Sachs prognoz wyników na ten rok. Z trendem walczył Xerox, producent sprzętu biurowego. Analitycy z Salomon Smith Barney oczekują poprawy sytuacji spółki. Nadal rośnie także cena Lucent Technologies, który utrzymał pozycję lidera w wielu dziedzinach telekomunikacji.
Zwyżki z otwarcia nie zdołał utrzymać kurs Intela. Drugi dzień z kolei ostro zwyżkowała wycena firmy Rambus, dostawcy pamięci dla intelowskich procesorów Pentium 4. Nieznacznie pod kreską była także cena Texas Instrument, którego władze przedstawiły raport o rosnącej liczbie zamówień na telekomunikacyjne chipy.
Przemek Barankiewicz, [email protected]