Na giełdzie możliwe spadki na otwarciu

KGHM Polska Miedź Spółka Akcyjna
opublikowano: 2003-01-20 09:18

WARSZAWA (Reuters) - Na otwarciu poniedziałkowej sesji giełdowej analitycy spodziewają się spadków z powodu nie najlepszych nastrojów na świecie jak i w kraju. Do słabych nastrójów przyczynia się rosnące prawdopodobieństwo wybuchu wojny w Iraku, piątkowe spadki na giełdach w USA oraz dalszy ciąg rekonstrukcji polskiego rządu.

"Dziś powinniśmy mieć kontynuację piątkowych spadków. Związane jest to z sytuacją miedzynarodową i przez to nastroje są słabe. Giełdy w USA spadły kolejny raz, a u nas polityka gospodarcza nie jest do końca uporządkowana (z powodu kolejnych zmian w rządzie)" - powiedział Paweł Karczewski, makler z DB Securities.

"Ostatnie dymisje w naszym rządzie co prawda nie popsuły już i tak nie najlepszych nastrojów inwestorów, ale też na pewno ich nie poprawiły. Nasze OFE są nieaktywne, a zagranica sprzedaje. Myślę, że do poziomu 1.160 punktów na WIG20 będzie jeszcze cały czas sprzedawanie" - dodał.

W piątek indeks WIG 20 spadł o 1,4 procent do 1.192,8 punktu i tym samym znalazł się poniżej psychologicznej granicy 1.200 punktów, której dzielnie bronił w mijającym tygodniu. Obroty spadły zaś do 116,8 miliona złotych ze 164 milionów w czwartek.

Premier Leszek Miller zdecydował się w piątek na trzecią w tej kadencji rekonstrukcję rządu odwołując w piątek ze stanowiska ministra zdrowia Mariusza Łapińskiego oraz dokonując zmian na stanowiskach wiceministrów finansów.

Funkcji wicemnistra finansów nie będzie już pełnić Irena Ożóg odpowiedzialna za politykę podatkową i Tomasz Michalak zajmujący się polityką celną.

W piątek spadły kursy akcji wszystkich dużych spółek. Kurs TPSA spadł o 1,5 procent do 13,05 złotego, a Pekao o 1,3 procent do 92,7 złotego. Kurs PKN stracił 2,2 procent i na zamknięciu akcję wyceniano na 18,05 złotego.

((Autor: Barbara Woźniak; Redagował: Piotr Skolimowski; Reuters Messaging: [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, [email protected]))