WARSZAWA (Reuters) - We wtorek na giełdzie ceny akcji spadły, a inwestorzy skupili się na informacjach o PKN Orlen i wskazówkach dotyczących tego, czy amerykański bank centralny obniży dziś znów stopy procentowe, czy też nie.
SLD-UP zapowiedziały zaś utworzenie rządu koalicyjnego lub mniejszościowego.
"Rynek jest trochę nerwowy, czeka na utworzenie rządu. Jeśli rząd będzie mniejszościowy, inwestorzy powinni zareagować pozytywnie, zwłaszcza, że już zdyskontowali koalicję z PSL" - powiedział Mirosław Dziółko, doradca inwestycyjny w BM BGŻ.
Wtorkową sesję WIG20 zakończył spadkiem o 0,6 procent, czyli na poziomie o zaledwie 3,5 procent powyżej najniższego od trzech lat. Obroty są wciąż niewielkie - we wtorek osiągnęły 134 miliony złotych.
Jedną piątą obrotów stanowiły obroty akcjami PKN Orlen. Rząd wybrał warunkowo ofertę węgierskiego MOL do kupna 17,6 procent akcji spółki. Kurs PKN wrósł o 0,3 procent do 15,45 złotego.
Analitycy sądzą, że rynek chłodno przyjął informację o wyborze MOL, gdyż ostateczna decyzja i tak będzie zależała od nowego rządu. Popularny polityk SLD, Wiesław Kaczmarek zapowiedział już, że nowy gabinet uważnie przyjrzy się umowie.
"Ta decyzja tak naprawdę niczego nie ustala. Wokół spółki wciąż będą trwały spekulacje zanim nowy rząd zadecyduje co ostatecznie zrobić" - powiedział Dziółko.
O 12,9 procent do 23 złotych spadł kurs Szeptela, kiedy duńska firma TDC poinformowała, że nie wykorzysta opcji kupna znaczącego pakietu akcji spółki w ustalonym wcześniej terminie, który upływa dziś.
Podczas ostatnich sesji Szeptel zyskał niemal 40 procent z powodu spekulacji, że TDC wkrótce domknie umowę.
Dziś wieczorem czasu polskiego spodziewana jest informacja po posiedzeniu amerykańskiego banku centralnego - rynek oczekuje, że Fed obniży stopy o pół procent, ale wiadomość ta została już wliczona w ceny.
((Christopher Borowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 97 00, fax +48 22 653 97 80, [email protected]))