WARSZAWA (Reuters) - Na wtorkowym otwarciu sesji analitycy spodziewają się stabilizacji lub małego wrostu. Duże spółki, a szczególnie TPSA nadadzą rynkowi tempo.
"Powinniśmy mieć umiarkowany optymizm i jeśli znajdzie się jeszcze popyt na duże spółki to możemy mieć wzrosty" - powiedział Piotr Marczewski z Amerbrokers.
Rynek prawdopodobnie nie zareaguje na dane o inflacji w czerwcu, która spadła tak jak tego oczekiwali analitycy do 6,2 procent z 6,9 procent w maju.
Na poprzedniej sesji cena akcji TPSA wzrosła o 7,8 procent do 17,95 złotego za sprawą pogłosek, że France Telecom jest bliski końca negocjacji w sprawie kupna od skarbu państwa 10 procent akcji spółki.
France Telecom, który wraz z Kulczyk Holding posiada 35 procent TPSA, ma opcję kupna kolejnych 10 procent za 5,6 miliarda złotych. Miałby więc kupować od Ministerstwa Skarbu Państwa akcje TPSA po prawie 40 złotych za sztukę. Negocjuje jednak obniżenie ceny.
Obawy co do ewentualnego niepowodzenia sprzedaży akcji TPSA i jego wpływu na planowaną drugą ofertę poprzez giełdę, w której do sprzedaży przewidziane jest 20 procent akcji spółki, pociągnęły akcje TPSA w dół do poziomów nie notowanych od debiutu w listopadzie 1998 roku.
W poniedziałek indeks WIG20 wzrósł o 2,4 procent do 1.228,9 punktu, czyli najwyższego poziomu od prawie dwóch tygodni. TechWIG wzrósł o 3,7 procent do 744 punktów. Obroty wyniosły 219 milionów zotych, z czego 40 procent stanowił handel papierami TPSA.
((Christopher Borowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))