Dzień po osiągnięciu przez Nikkei czteroletniego maksimum na giełdzie w Tokio doszło do korekty. Poza chęcią realizacji zysków, do sprzedaży akcji inwestorów skłaniał wzrost notowań ropy i słabe dane makro.
Nikkei tracił na zamknięciu 0,3 proc. Topix spadł w czwartek o 0,1 proc. Wolumen obrotu akcjami był niższy o prawie 1 mld od środowego.
Cena ropy rośnie w związku ze zbliżającym się do wybrzeży USA huraganem Rita. W Singapurze kurs baryłki ropy z listopadowych kontraktów wzrósł do 67,68 USD. Na NYMEX płacono za nią w środę 66,80 USD. Japońskich inwestorów rozczarowała dodatkowo wiadomość, że nadwyżka handlowa kraju w sierpniu okazała się trzykrotnie niższa niż oczekiwano. Powodem był znaczny wzrost kosztu importu ropy.
W grupie przecenionych spółek znalazł się Canon, największy na świecie producent kopiarek. Inwestorzy pozbywali się także papierów Sony. Drugi na świecie producent elektroniki użytkowej poinformował po sesji o planie zmniejszenia zatrudnienia o 10 tys. osób. O maksymalny dopuszczalny limit spadł kurs Seiko Epson. Producent drukarek obniżył o połowę prognozę rocznego zysku.
MD