WARSZAWA (Reuters) - W poniedziałek indeksy warszawskiej giełdy odrobiły straty z ostataniej sesji ubiegłego tygodnia. Znaczący wzrost stał się udziałem Softbanku za sprawą pogłosek o przejęciu spółki przez Prokom.
Zdaniem analityków obroty w Warszawie będą tak długo mizerne, aż na światowych giełdach sytuacja się nie wyjaśni.
W poniedziałek kurs Softbanku wzrósł o 9,2 procent do 13 złotych ponieważ na rynku wzmogły się pogłoski, że spółkę przejmuje Prokom. Akcje Prokomu zyskały 3,6 procent i na zamknięciu wyceniano je na 114,5 złotego.
Indeks WIG20 wzrósł o 1,6 procent do 1.085 punktu, a obroty wyniosły 116 milionów złotych.
"Na rynku nie ma teraz sprzedających, więc ceny rosną mimo, że de facto popyt jest niewielki" - powiedział jeden z zarządzających w dużym funduszu emerytalnym.
Handel tradycyjnie koncentrował się na trzech spółkach - TPSA, PKN Orlen i Pekao SA, których kursy wzrosły odpowiednio o 2,0, 0,9 i 0,2 procent do 12,55, 17,15 i 87 złotych.
O 18,9 procent do 6,6 złotego wzrósł kurs Optimusa, a maklerzy są zdania, że jest to efekt zapowiedzi wprowadzenia spółki do indeksu WIG20.
Optimus z pakietem 323 akcji ma wejść w skład indeksu WIG20 po sesji 20 września. Jego akcje będą stanowiły około 0,6 procent indeksu. Optimus zastąpi Elektrim, który zostanie wykreślony z listy uczestników WIG20 z powodu złożeniem wniosku o upadłość. ((Nathaniel Espino, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))