Na GPW lekki spadek przy mikroskopijnych obrotach

ASZ
opublikowano: 2007-10-01 12:21

Inwestorom nie pali się do kupna akcji notowanych na warszawskiej giełdzie. Na około półtorej godziny przed końcem sesji szala zwycięstwa przechyla się na stronę sprzedających.

WIG20 traci około 0,75 proc. Nie ma jednak wielkiej presji podaży. Obroty wynoszą zaledwie 340 mln zł. To bardzo mało. Niejednokrotnie zdarzały się sesje, podczas których taką wartość handlu osiągano w pierwszych 60 minutach.

Kolejne rekordy hossy na giełdach azjatyckich nie rozpaliły wyobraźni byków w Warszawie. Początkowy chimeryczny wzrost na małym obrocie nie doprowadził WIG20 jednak nawet do zamkniętej w piątek luki hossy.

Niemoc kupujących szybko wykorzystała podaż, gdy na giełdach zachodnioeuropejskich przed południem indeksy zmieniły kierunek na spadkowy.

Początek IV kwartału nie zapowiada się na dzień przełomowy. Dziś z USA nie napłyną istotne dane makro. Na godzinę 16 zaplanowano jedynie publikację indeksu ISM dla sektora produkcyjnego za wrzesień. Prognoza mówi o spadku wartości do 52,5 pkt.