Na GPW możliwe spadki, ale raczej łagodne WARSZAWA (Reuters) - Środowa sesja na giełdzie w Warszawie może się zacząć od
niewielkich spadków z powodu zniżek na giełdach europejskich oraz wypowiedzi
wicepremiera Jerzego Hausnera, który ostrzegł, że istnieje groźba przekroczenia już w
tym roku ostrożnościowych progów długu publicznego, powiedzieli maklerzy. "Sądzę, że może ponownie dojść do uspokojenia inwestorów. Możliwe jest dalsze
zejście rynku. Hausner ostrzega rynki walutowe, a na giełdach zagranicznych zniżki" -
powiedział Paweł Czupryński, makler w DM BZ WBK. Po dwóch z rzędu sesjach spektakularnych wzrostów we wtorek przyszedł czas na
wyhamowanie i indeks WIG20 spadł o 0,3 procent. Część analityków uważa także, że krajowy rynek akcji może się zbliżać do korekty
spadkowej, zwłaszcza, że od początku roku WIG 20 wzrósł o około 13 procent, a WIG
zyskał około 15 procent. W środę rano Hausner powiedział w Sejmie, że istnieje poważne zagrożenie, że w 2004
roku zostanie przekroczony ostrożnościowy próg 55 procent długu publicznego do Produktu
Krajowego Brutto (PKB). Dziś wicepremier przedstawia na nowo swoje założenia reform
fiskalnych przed kluczowymi głosowaniami w piątek. Na środę zapowiedziana jest rada nadzorcza PKN Orlen, w porządku której znalazły
się zmiany w zarządzie. W radzie tej spółki decydujący wpływ mają przedstawiciele
skarbu państwa. Roszady w zarządzie Orlenu są jednak niepewne, ponieważ, jak rano powiedział
minister skarbu, obecnie nie zachodzą podstawy do odwołania zarządu. "W związku z wypowiedziami ministra nie powinno się zbyt wiele wydarzyć w trakcie
rady" - dodał Czupryński. O godzinie 9.39 marcowe kontrakty terminowe na WIG20 spadły o 0,45 procent do 1784
punkta. W tym czasie główne indeksy giełd zachodnioeuropejskich zniżkują w podobnej
skali. ((Autor: Kuba Kurasz; [email protected]; Reuters Serwis Polski, tel. 22
6539700, Reuters Messaging: [email protected]))