Na GPW napłynie fala optymizmu

Konrad Sobiecki
opublikowano: 2009-03-18 08:18

Po bardzo udanym zakończeniu wtorkowych notowań za Oceanem niemal pewne jest, że podczas dzisiejszej sesji warszawscy inwestorzy będą wykazywać  zdecydowanie więcej chęci do zakupów akcji.

Na Wall Street tym razem pozytywnie zaskoczył odżywający rynek nieruchomości. Publikowane dane makro okazały się dużo lepsze od prognoz, co szybko znalazło poklask na przecenionym rynku akcji. To jedne z nielicznych dobrych oznak, które dają nadzieję, że trwający kryzys dobiega powoli końca. Na finiszu sesji główne wskaźniki amerykańskiej giełdy notowały 2-4 proc. aprecjace.

Fala optymizmu przelała się również na rynek azjatycki. Nikkei znalazł się lekko nad kreską, natomiast Hang Seng znajduje się w okolicach 1,5 proc.

Na środowej sesji na GPW należy spodziewać się otwarcia w zielonych rejonach. Następne godziny handlu będą oznaczały walkę – w przypadku indeksu blue chipów - o utraconą poniedziałkową zdobycz, 1500 punktów. Podobnie wygląda sytuacja dla WIG, który od połowy lutego powoli odrabia straty i w najbliższych sesjach będzie starał się dojść do 24 tys. punktów.

Należy mieć nadzieję, że sytuację na krajowej giełdzie wesprze rynek walutowy. W przeciągu ostatniego tygodnia  złoty zyskał wobec głównych walut światowych ok. 6-8 proc. Połączenie wzrostów cen krajowych papierów i aprecjacji złotego to okazja do podwójnych zysków dla zagranicznych graczy.

Na kurs naszej waluty, wpływ będzie mieć m.in. publikowany o godzinie 14 poziom produkcji przemysłowej. Prognozy mówią o spadku 16,6 proc. r/r. Z zagranicy, wśród ważniejszych danych makro, o godzinie 10:30 dowiemy się o sytuacji na rynku pracy w Wielkiej Brytanii, a o 13:30 poznamy inflację CPI za luty w USA. Wieczorem zaś decyzja FOMC w sprawie stóp procentowych.