Na GPW niewielka zniżka, szanse na wzrosty mizerne

Marek Druś
opublikowano: 2001-08-23 16:33

Kuba Kurasz

WARSZAWA (Reuters) - W czwartek najważniejsze indeksy warszawskiej giełdy straciły na wartości. Analitycy są zdania, że na wzrosty w najbliższych dniach nie ma co liczyć z powodu złych nastrojów na świecie i kiepskich ocen makroekonomicznych Polski.

Jednak przez większość sesji wskaźniki utrzymywały się na niewielkim plusie.

W czwartek indeks WIG20 spadł o 0,2 procent do 1.112,0 punktu, a TechWIG o 1,8 procent do 606,3 punktu. Obroty wyniosły 107,7 miliona złotych.

Na rynku brak jest perspektyw na informacje, które pozytywnie mogłyby wpłynąć na rynek, a środowa decyzja o obniżeniu kosztów kredytów o 100 punktów bazowych nie ma wielkiego wpływu na giełdę. "Nie pomogła nawet obniżka stóp. Aby ożywić gospodarkę redukcja powinna być znacznie większa. Dodatkowo nadal utrzymują się obawy związane z założeniami do przyszłorocznego budżetu" - powiedział zarządzający aktywami w jednym z OFE.

Nastroje na rynku psują też pomysły niektórych polityków, szkodliwe z punktu widzenia rynku kapitałowego, uważa część analityków.

Wiesław Kaczmarek z SLD, typowany na jednego z członków przyszłego gabinetu zasugerował, że z powodu słabej kondycji finansów państwa należy rozważyć zawieszenie działalności OFE i wstrzymanie prywatyzacji wielu dużych spółek.

"Sądzę, że na powrót trwalszego trendu wzrostowego trzeba będzie poczekać do października" - powiedział Rafał Grzybowski z BDM PKO BP.

Gdyby nie wzrosty trzech spółek - PKN Orlen, KGHM i Elektrim, zniżka indeksów giełdowych była by większa. Ich kursy zyskały odpowiednio 1,8, 1,4, 1,9 procent. "Na PKN wpływ mają cały czas przecieki dotyczące ofert zainteresowanych firm kupnem pakietu akcji tej spółki" - powiedział Grzybowski.

W środę źródła branżowe podały, że węgierski MOL, który złożył ofertę kupna 17,6 procent akcji PKN Orlen rozważa w dłuższej perspektywie fuzję ze swoim polskim odpowiednikiem i byłby skłonny objąć akcje PKN z 40- procentową premią w porównaniu z obecną wyceną rynkową.

Według nieoficjalnych informacji, OMV, również chcący kupić akcje PKN miałby oferować 30-procentową premię.

PROKOM i TPSA W DÓŁ

Wśród dużych spółek największe straty zanotował Prokom. Za jego akcje płacono na zamknięciu 87,40 złotego, czyli o 8,3 procent mniej niż w środę. Jest to najniższy kurs od pięciu miesięcy.

"Negatywny wpływ na kurs może mieć środowa informacja o emisji obligacji zamiennych, ale na zniżkę bardziej wpływają pogłoski dotyczące problemów w negocjacjach na temat sprzedaży Wirtualnej Polski TPSA" - powiedział Piotr Kajczuk, analityk DM BZ WBK.

W środę Prokom podał, że planuje 3-5-letnią niepubliczną emisję obligacji zamiennych na akcje o wartości 150-200 milionów złotych.

Czwartkowy Puls Biznesu napisał zaś, że wbrew wcześniejszym zapowiedziom, Telekomunikacji Polskiej nie uda się prawdopodobnie kupić akcji Wirtualnej do końca sierpnia.

"Gdyby nie doszło do sprzedaży Wirtualnej, obciążyłoby to wyniki Prokomu" - powiedział Kajczuk.

W końcu maja TPSA podpisała porozumienie z Prokomem, na mocy którego telekom ma kupić 50 procent plus jedna akcja drugiego na rynku portalu internetowego, Wirtualna Polska. Obie spółki negocjują jednak nadal w sprawie finansowych szczegółów transakcji.

Akcje TPSA potaniały o 1,5 procent do 13,10 złotego po tym jak w środę resort skarbu podał, że z powodu słabej koniunktury zamierza zwrócić się do rządu o przesunięcie do końca 2001 roku terminu oferty publicznej sprzedaży do 30 procent akcji spółki.

((Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))