Na giełdzie warszawskiej w poniedziałek mieliśmy do czynienia z niewielką zmianą indeksów, a przy małej aktywności inwestorów zanotowano niskie obroty. Analitycy spodziewają się, że do ewentualnych rozstrzygnięć, co do dalszej koniunktury, może dojść dopiero w środę, po powrocie na rynki inwestorów amerykańskich, którzy we wtorek świętują Dzień Niepodległości.
„Mamy do czynienia z dryfowaniem rynku przy niewielkich obrotach i małej aktywności inwestorów” – powiedziała Monika Kosakowska, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego. Według niej, obecnie rynek nie jest zdecydowany, w którą stronę ma podążać.
„Ostatnie sesje przyniosły wyhamowanie wzrostów, ale na rynku nie widać impulsów na ruch ani w jedną, ani w drugą stronę” – powiedziała analityk.
Jej zdaniem, sesja wtorkowa nie przyniesie większych zmian z powodu braku inwestorów amerykańskich, którzy świętują Dzień Niepodległości. ”Myślę, że do ewentualnych rozstrzygnięć, co do dalszej koniunktury, może dojść dopiero w środę”- dodała.
W poniedziałek na zamknięciu sesji indeks WIG 20 wzrósł o 0,21% i wyniósł 2.895,66 pkt. Obroty na rynku akcji miały wartość 0,7 mld zł.