Pozytywny akcent na „dzień dobry” ukierunkował rozwój sytuacji na warszawskiej giełdzie. Mocny cios byków nie został zlekceważony przez kupujących, którzy odebrali to jako zielone światło dla dalszej wędrówki na północ.
Wszystkie indeksy zabarwiły się na zielono. Liderami wtorkowej sesji były banki, budowlanka i spółki medialne. Niewiele gorzej zaprezentowały się spółki z sektora chemicznego i deweloperzy.
Wynikami kwartalnymi pochwalił się między innymi Bank Pekao SA, Polimex-Mostostal oraz Cyfrowy Polsat.
W pierwszym kwartale 2009 roku skonsolidowany zysk netto Pekao SA spadł do 566 mln zł z 1,137 mld rok wcześniej, ale okazał się zgodny z oczekiwaniami rynku. Inwestorzy uznali podany wynik za zadowalający i papiery banku drożały o blisko 3proc.
Polimex-Mostostal miał w pierwszym kwartale o prawie 15 proc. wyższy zysk netto niż rok wcześniej. Powód? Większa grupa i udana restrukturyzacja. Cena akcji skoczyła o ponad 8proc.
Cyfrowy Polsat miał w pierwszym kwartale o 13,5 proc. wyższy zysk netto od osiągniętego w tym samym okresie poprzedniego roku. Wynik zdecydowanie wsparł stronę popytową i kurs poszybował grubo ponad 3proc.
Handlujących nie rozczarował również Mediatel, który zajmuje się świadczeniem usług telefonii internetowej. Spółka oświadczyła, że dwukrotnie zwiększyła przychody w porównaniu z zeszłym rokiem, z 26,6 mln zł do 55,3 mln zł. Znacząco wzrosły też zyski. Operacyjny wzrósł z około zera do 3 mln zł, a netto – też z około zera do 2,5 mln zł. Mediatel dodatkowo poinformował, że na razie rezygnuje z oferty dla klientów indywidualnych z powodu zastoju w gospodarce, a chce umocnić pozycję na rynku hurtowym poprzez zakup do połowy 2009 roku hurtowego operatora działającego w USA. Spółka odnotowała blisko 6-proc. wzrost.
Spółka deweloperska Dom Development ogłosiła, że dostosowuje skalę operacji do struktury rynkowej poprzez m.in. zawieszenie rozpoczęcia realizacji nowych inwestycji. Informacja nie wywarła negatywnego oddźwięku. Wprost przeciwnie, kurs pokonywał kolejne maksima ustanawiając 4-proc. wzrost.
Na europejskich parkietach w godzinach popołudniowych dominował kolor zielony. Na prowadzenie wyszedł praski indeks PX50. Tuż za nim uplasował się brytyjski indeks FTSE i DAX.
We wtorek opublikowane zostały dane o bilansie handlowym w USA. Deficyt wzrósł w marcu po siedmiu miesiącach spadku o 5,5 proc. do 27,6 mld USD. Ekonomiści prognozowali deficyt wysokości -29 mld USD.
Jakie będą następne dni na GPW? W dalszym ciągu niezdobyty jest poziom 1900
pkt., dlatego jest to zadanie dla byków na najbliższe sesje. Przed spadkami
indeks chroni wsparcie 1800 pkt. Przełamanie poziomu wsparcia zanegowałoby
wariant wzrostowy. Wtedy spadki mogą sięgnąć 1750 pkt.
W środę inwestorzy
poznają kształtowanie się poziomu sprzedaży detalicznej w USA (godz.14.30).
Wyniki kwartalne przed sesją w USA publikuje Allianz, E On i Ing Group. Na GPW
wyniki kwartalne publikuje Asseco Poland.