Na GPW spadki, w najbliższym czasie będzie nerwowo WARSZAWA(Reuters) - We wtorek indeksy warszawskiej giełdy zniżkowały z powodu
niepewności politycznej. Analitycy są zdania, że najbliższe dni upłyną pod znakiem
nerwowych wahań i niskich obrotów.
Drugiego maja do dymisji poda się Leszek Miller, ale wciąż nie wiadomo, czy
poważanemu przez rynki profesorowi Markowi Belce uda się zdobyć poparcie dla nowego
gabinetu. Inwestorzy obawiają się też wcześniejszych wyborów parlamentarnych i zwycięstwa
populistycznej Samoobrony, dla której poparcie cały czas rośnie.
"W ciągu najbliższych dwóch tygodni na warszawskiej giełdzie może być nerwowo, a
indeksy będą podlegały wahaniom z powodu niepewności politycznej. Myślę, że krajowi
inwestorzy mogą być jeszcze bardziej wrażliwi na informacje ze sceny politycznej niż
gracze zagraniczni" - powiedział Roger Monson, strateg z CAIB.
Zdaniem Monsona, krajowe fundusze emerytalne i inwestycyjne mogą w najbliższym czasie
przyjąć konserwatywne podejście do rynku akcji.
"Jednak gospodarka cały czas szybko się rozwija i w perspektywie sześciu miesięcy
indeksy będą na wyższych poziomach niż obecnie" - dodał Monson.
Zdaniem zarządzających, zbliżający się weekend majowy oraz Europejskie Forum
Gospodarcze, które sparaliżuje Warszawę pod koniec tygodnia skłoniły wielu inwestorów do
opuszczenia stolicy. Świadczą o tym dosyć niskie obroty.
Inwestorzy zignorowali też wtorkową decyzję Rady Polityki Pieniężnej (RPP), która
choć nie zmieniła stóp procentowych, to jednak zdecydowała się zaostrzyć do
restrykcyjnego z neutralnego nastawienie w polityce monetarnej.
We wtorek na wartości traciły wszystkie większe spółki, a znaczące zniżki przypadły w
udziale PKN Orlen. Część graczy uznała, że kwota jaką Orlen zaoferował za czeską firmę
paliwową Unipetrol - 480 milionów dolarów - jest zbyt duża.
"Jeśli spojrzeć na rynek z perspektywy analizy technicznej, sytuacja nie wygląda za
ciekawie. Najważniejsze indeksy zagraniczne - DAX, DJI i S&P 500, czy też Nasdaq doszły
ostatnio do swoich istotnych oporów i się cofnęły" - powiedział Paweł Wojtaszek, makler w
Erste Securities.
"Dla części graczy może to być wyraźny sygnał do sprzedaży. Mój scenariusz zakłada
pogłębienie korekty spadkowej, a maj i nasze wejście do Unii mogą być wykorzystane jako
pretekst dla sprzedających" - dodał Wojtaszek.
Jednak w opinii Adama Rucińskiego, zarządzającego z TFI PZU, jeżeli spółki pochwalą
się dobrymi wynikami za pierwszy kwartał, to zainteresowanie sprzedażą akcji może się
zmniejszyć. Większość firm opublikuje raporty kwartalne w pierwszej połowie maja.
************************** STAN RYNKU O GODZ. 15.15 **********************************
Indeks WIG20: spadek o 1,0 proc. do 1.772,5 punktu;
Obroty w notowaniach ciągłych: 282 miliony złotych;
Najchętniej handlowane spółki:
KGHM - spadek o 2,0 proc. do 30,1 zł;
TPSA - spadek o 0,3 proc. do 16,3 zł;
BZWBK - spadek o 0,6 proc. do 91 zł;
PKN Orlen - spadek o 2,4 proc. do 28,8 zł.
((Autor: Olga Markiewicz; Redagował: Marcin Gocłowski; [email protected];
Reuters Serwis Polski, tel. 22 6539700, RM: [email protected]))