WARSZAWA (Reuters) - W trakcie czwartkowych notowań sytuacja na giełdzie raczej się nie zmieni w stosunku do ostatnich sesji. Indeks WIG 20 pozostanie w okolicach 30-miesięcznego minimum, a inwestorów powstrzymują od zakupów i spowolnienie gospodarcze i okres wakacyjny, uważają maklerzy.
W środę indeks WIG 20 stracił 0,2 procent, spadając do 1.118,1 punkta, czyli do poziomu najniższego od końca 1998 roku. Analitycy twierdzą, że w najbliższych dniach indeksy będą wahać się w ograniczonym zakresie przy niskich obrotach. Środowe łączne obroty wyniosły 137 milionów złotych.
W opinii analityków uwaga rynku nadal będzie skupiona na TPSA i Elektrimie, bowiem jest to okres, w którym główni akcjonariusze tych firm mogą podjąć kluczowe decyzje dla przyszłości spółek.
Inwestorzy będą czekać na osiągnięcie ewentualnego kompromisu pomiędzy ministerstwem skarbu, a France Telecom w sprawie realizacji opcji na zakup kolejnych akcji TPSA.
France Telecom, który razem z Kulczyk Holding kupił w ubiegłym roku 35 procent akcji TPSA, zgodnie z umową prywatyzacyjną, ma opcję zakupu 10 procent po około 40 złotych za sztukę. Opcja wygasa 31 lipca.
Obecna cena rynkowa TPSA wynosi jednak znacznie mniej. Na zamknięciu notowań w środę płacono za jedną akcję TPSA 16 złotych.
Elektrim był jedną z najbardziej chętnie handlowanych akcji w ciągu ostatnich sesji. Rynek czeka bowiem na podpisanie ostatecznej umowy z Vivendi, która stworzy polskiej spółce możliwości dofinansowania w zamian za utratę kontroli nad Polską Telefonią Cyfrową.
((Paweł Kozłowski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))