Kuba Kurasz
WARSZAWA (Reuters) - Środowe notowania na warszawskiej giełdzie skończyły się przeceną większości spółek. Zdaniem analityków zniżki mają bezpośredni związek z poranną nerwową reakcją inwestorów na wtorkowe wydarzenia w USA i niepewnością co przyniesą kolejne dni.
We wtorek, dwa uprowadzone samoloty uderzyły w dwie wieże World Trade Center w Nowym Jorku, które się zawaliły. Trzeci samolot spadł na Pentagon, siedzibę amerykańskich służb wojskowych w Waszyngtonie.
Ataki te, które zapewne spowodowały śmierć tysiecy ludzi, we wtorek wieczorem bardzo negatywnie wpłynęły również na międzynarodowe rynki finansowe. W środę sesje giełdowe w USA są zamknięte.
Na inicjatora tych bezprecedensowych ataków najczęściej typuje się znanego terrorystę Osamę bin Laden, ukrywającego się prawdopodobnie w Afganistanie.
"Jeden ze scenariuszy zakłada eskalację działań wojennych przez USA przeciwko Afganistanowi, co miałoby fatalne skutki dla rynków wschodzących w tym także Polski" - powiedział Tomasz Mazurczak, szef działu analiz w DI BE Banku.
"Po pierwsze dlatego, że gwałtownie wzrosłyby ceny ropy, a po drugie wojna w USA oznacza spadek wydatków na konsumpcję i mniejsze wpływy do funduszy, które inwestują na rynkach wschodzących" - dodał.
Jednak jego zdaniem bardziej prawdopodobne jest, to że amerykańskie służby wywiadowcze będą poszukiwać terrorystów i uda się uniknąć bezpośrednich działań wojennych.
"To uspokoi sytuację na rynkach, i w ciągu tygodnia, dwóch warszawskie indeksy wrócą do poziomów sprzed tragedii" - powiedział Mazurczak.
W środę indeks WIG20 stracił 0,6 procent, spadając do 1.108,8 punktu. TechWIG obniżył się o 1,1 procent do 582,7 punktu. Obroty wyniosły 190 milionów złotych.
"Najgorzej było w początkowych godzinach sesji. Doszło do panicznej wyprzedaży niektórych największych spółek, których pozbywali się zagraniczni, a do nich przyłączyli się również gracze krajowi" - powiedział Piotr Kajczuk, analityk w DM BZ WBK.
Około południa mocno straciły na wartości papiery Telekominikacji Polskiej SA. W pewnym momencie ich przecena w stosunku do wtorkowej sesji wyniosła ponad dziewięć procent, co oznacza że osiągnęły najniższy kursu w historii. Później jednak pojawił się na nie popyt i na zamknięciu wyceniano je na 11,55 złotego.
Traciły rownież pozostałe duże spółki. Wśród firm wchodzących w skład WIG20 jedynie Softbank, będący w ostatnim czasie w centrum zainteresowań inwestorów spekulujących o ewentualnym przejęciu tej spółki przez Prokom, zachowywał się stabilnie, a nawet zakończył dzień 3,9-procentową zwyżką.
Na plusie sesję zakończył także między innymi KGHM i Computerland.
Obniżył się znacząco jednak kurs akcje Netii, jedynej polskiej spółki notowanej na Nasdaq. Jej akcje spadły o w pewnym momencie nawet blisko o 15 procent, ostatecznie jednak tak niski kurs zachęcił inwestorow do kupna i akcje na zamknięciu wyceniono na 5,75 złotego.
KU CZCI OFIAR
Giełda Papierów Wartościowych przyłączyła się do inicjatywy wielu rynów europejskich między innymi giełdy w Londynie, Paryżu i Frankfurcie i o godzinie 14.45 na jedną minutę wstrzymała notowania, by uczcić ofiary wtorkowego ataku terrorystycznego w Stanach Zjednoczonych.
"Wystąpiliśmy z apelem w celu wyrażenia współczucia dla ofiar ataków w USA, aby członkowie giełdy i inwestorzy wstrzymali się ze składaniem zleceń na jedną minutę począwszy od godziny 14.45" - powiedział Reuterowi Wiesław Rozłucki, prezes giełdy.
((Współpraca Olga Markiewicz, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780,[email protected]))