Na innowację dostaliśmy już 24,5 mld zł

opublikowano: 2010-12-08 13:12

Innowacyjna Gospodarka jest już na półmetku. Dzięki unijnemu wsparciu w ramach programu utrzymaliśmy wzrost gospodarczy i powstało 1,5 tys. miejsc pracy - twierdzi Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.

W ramach programu podpisano już 5,5 tys. umów o dofinansowanie. Ich wartość sięgnęła 24,5 mld zł. Oznacza to, że wartość kontraktów o dotacje sięgnęła 63 proc. przeznaczonych na ten cel 10 mld EUR. Ale rozdysponowanych pieniędzy jest jeszcze więcej: wartość wniosków zatwierdzonych do dofinansowania, które tylko czekają na podpisanie umowy stanowi 73 proc. tej kwoty.

Wolniej idą wypłaty pieniędzy. Do beneficjentów popłynęło na razie około 4,3 mld zł.
- Najważniejsze jest sprawne podpisywanie umów, ale z poziomu wypłat również jesteśmy zadowoleni – mówi Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego.
Lwia część dotacji popłynęła do przedsiębiorców – do tej pory dostało 4,7 tys. firm. Średnie wsparcie dla małych i średnich przedsiębiorstw wyniosło 1,6 mln zł, a dla dużych 12,7 mln zł.
245 jednostek naukowych dostało średnio po 15 mln zł, a 159 szkół wyższych otrzymało wsparcie o średniej wartości przekraczającej 25 mln zł.
Unijne dotacje z POIG miały pozytywny wpływ na sytuację gospodarczą Polski.
- Zawdzięczamy im utrzymanie wzrostu gospodarczego w latach 2008 i 2009 oraz doskonałą dynamikę wzrostu PKB w 2010 r. 90 procent przetargów ogłaszanych w tym okresie było zasilanych funduszami unijnymi – twierdzi Bieńkowska.
Dzięki projektom realizowanym w ramach POIG powstało m.in. 1,5 tys. miejsc pracy.

Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego
Elżbieta Bieńkowska, minister rozwoju regionalnego
None
None