Na koniec tygodnia gracze realizowali zyski
Czwartkowe przemówienie prezesa banku centralnego USA, które inwestorzy odebrali jako zapowiedź pozostawienia stóp procentowych bez zmian, oraz dobre wyniki i prognozy IBM wpłynęły na wzrost optymizmu na giełdach amerykańskich. Sesje w czwartek zakończyły się zwyżką Nasdaq o 3,2 proc. i Dow Jonesa o 1,4 proc.
OCIEPLENIE nastrojów na rynkach w Ameryce pomogło pchnąć w górę indeksy tylko niektórych giełd z innych kontynentów. Na większości rynków azjatyckich doszło w piątek do zwyżek, ale najważniejsza giełda w regionie — tokijska — odnotowała wyraźną zniżkę. Nikkei spadł do najniższego od pięciu tygodni poziomu. Przyczyny takiej sytuacji analitycy wiążą z mniejszą aktywnością graczy (w czwartek giełda była nieczynna i większość inwestorów prawdopodobnie zrobiła sobie w piątek dzień wolny) oraz z bankructwem sieci handlowej Sogo, po którym rynek nie może odzyskać równowagi.
W HONGKONGU indeks przekroczył psychologiczną barierę 18 tys. punktów i przez większą część dnia utrzymywał się powyżej tego poziomu.
POCZĄTEK notowań na giełdach europejskich przyniósł spadki. Powodem były rozczarowujące wyniki sprzedaży szwedzkiego Ericssona, producenta telefonów i urządzeń telekomunikacyjnych, które ostudziły entuzjazm wywołany przemówieniem szefa Fed. Ericsson pociągnął w dół całą branżę technologiczną, w tym również swojego najbliżej położonego konkurenta, fińską Nokię. Doniesienia „Wall Street Journal” o tym, że Bank Austria może zostać przejęty przez niemiecki HypoVereinsbank, spowodowały wzrost kursu austriackiego banku o 3,5 proc.
ZGODNIE z przewidywaniami analityków rynkowych piątek miał przynieść spadki kursów na giełdach w USA. Duże wzrosty cen akcji w czwartek zachęciły znaczną cześć graczy do zrealizowania zysków. Dow Jones rozpoczął sesję zniżką o 0,23 proc. Na otwarciu Nasdaq ceny zniżkowały o 0,74 proc.
KŁOPOTY Ericssona znalazły odzwierciedlenie w notowaniach amerykańskich spółek technologicznych - na wartości traciły akcje producenta urządzeń pomiarowych i testujących Agilent Technologies. Potaniały także akcje America Online, mimo że spółka podwoiła zyski w drugim kwartale.