Na NewConnect marzenia słono kosztują

Kamil Zatoński
opublikowano: 2010-03-29 06:56

Na giełdzie inwestorzy kupują przyszłość. W przypadku niektórych spółek z alternatywnego rynku chodzi jednak o przyszłość bardzo odległą.

Prawdziwą "perełką" jest Serenity, spółka, która w 2009 r. nie osiągnęła jeszcze żadnych przychodów, miała 376 tys. zł straty netto, a jej kapitalizacja to 167 mln zł. To mniej więcej tyle, na ile na podstawowym rynku GPW wyceniany jest Qumak-Sekom, spółka, która w minionym roku zarobiła na czysto 14,3 mln zł, a w tym — według analityków Domu Maklerskiego PKO BP — zwiększy zysk do 14,8 mln zł. Serenity jest dziś warte ponad 10 razy więcej niż wynosił kurs odniesienia na debiutanckiej sesji 30 października ubiegłego roku.

Więcej w poniedziałkowym Pulsie Biznesu.