Na potrzebie spokoju też można zarobić

Spadek tempa będzie grał coraz większą rolę — twierdzą analitycy firmy badawczej Mintel.

Wolno, wolniej — wołają coraz częściej konsumenci.  Bardzo proszę — odpowiada biznes, świat kultury czy pracodawcy. I sypią pomysłami. Wygoda — tak, szybkie dostawy — owszem, ale równocześnie spowolnienie i chwila wytchnienia. Te dwa skrajne trendy widać w wielu branżach. Spadek tempa będzie grał coraz większą rolę — twierdzą analitycy firmy badawczej Mintel — a w świecie, który spuszcza nogę z gazu, powinni odnaleźć się również przedsiębiorcy. Ponad 3,9 tys. produktów wprowadzonych na rynek w 2015 r. miało w opisie słowa: „relaks” bądź „uspokajający”. Jeszcze w 2005 r. było ich 1,4 tys. Z odkrywania spowolnienia korzysta już nie tylko biznes spożywczy, ale także m.in. papierniczy, muzyczny, muzealniczy czy kolejowy. O tym, by czas płynął spokojniej, zaczynają myśleć także pracodawcy. Przykłady?

Bloomberg

 12 "POWOLNYCH" TRENDÓW

W Paragwaju funkcjonuje „maszyna przerwy”. Dostajesz baton Kit Kat za to, że spokojnie posiedzisz przez minutę na ławce.

Wzrost popularności domowych wypieków w Wielkiej Brytanii to skutek poszukiwania chwili relaksu. 54 proc. przygotowujących je Brytyjczyków przyznało, że gdy pieką, czują się rozluźnieni.

33 proc. konsumentów w Wielkiej Brytanii decyduje się na jedzenie na mieście po to, by się odprężyć i rozluźnić.

Hiszpańskie koleje Renfe przeprowadziły kampanię, w której pokazują pasażerom, jak wykorzystać czas podróży pod kątem odpoczynku i rozwoju osobistego.

Kafejki z papierowymi komiksami w Korei Południowej stały się popularnym miejscem wizyt młodych ludzi — mogą tu odpocząć od sieci i codziennego stresu.

W USA i Europie rośnie oferta kolorowanek dla dorosłych jako pomysłu na inny rodzaj odpoczynku.

Argentyńskie Museo Nacional De Bellas Artes organizuje godzinną kontemplację tylko jednego dzieła sztuki.

W Polsce renesans przeżywa rynek płyt winylowych. To też forma wolniejszego przeżywania wolnego czasu.

Londyńskie muzeum Wellcome Collection zorganizowało 8-godzinny koncert kołysanek.

Agent Marketing, agencja reklamowa z Liverpoolu, wprowadziła sześciogodzinny dzień pracy, by zachęcić pracowników do lepszego podziału swojego czasu między życie zawodowe i prywatne.

Odzieżowa firma Gabel z Como we Włoszech ogłosiła „tydzień bez mejli”, by obniżyć poziom stresu pracowników.

Dwa lata temu Daimler wprowadził w Niemczech zasadę, że wszystkie mejle, które przychodzą do pracownika w trakcie jego urlopu, są automatycznie kasowane przez system, a nadawca otrzymuje informację: „Jestem na wakacjach i nie mogę przeczytać twojego mejla. Został on skasowany. Jeśli jest naprawdę ważny, przyślij go ponownie, gdy będę z powrotem w pracy”.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane