Na rynki ponownie wkradł się marazm

Przemek Barankiewicz
opublikowano: 2002-03-28 00:00

Środowa sesja w USA przebiegła właściwie bez historii. Gracze ponownie zlekceważyli informacje świadczące o ożywieniu gospodarczym. Tym razem były nimi informacje o wzroście sprzedaży nowych domów i optymistyczne wypowiedzi regionalnych biur Fedu. Obroty były niewielkie, bo większość inwestorów pozostaje z boku podczas skróconego z racji świąt tygodnia.

Lekkiej zwyżce przewodziły papiery banków. Właśnie spółki finansowe powinny w pierwszej kolejności skorzystać na ożywieniu, które przejawi się wzrostem akcji kredytowej i nakładów na bankowość inwestycyjną. Wzrostom przewodził Morgan Stanley, który zaskoczył dobrymi wynikami. Koledzy z UBS Warburg w nagrodę podnieśli szacunki wyników dla MS na ten rok.

Ostra przecena spotkała za to akcje Amazonu, największego detalisty w Internecie. Powodem są niekorzystne dla pioniera e-biznesu opinie banku Lehman Brothers. Spadła również wycena Qualcomm.