Na rynku złotego nadal może być nerwowo

Mariusz Potaczała
opublikowano: 17-07-2006, 00:00

Na początku minionego tygodnia złoty osłabł. Kurs euro przetestował poziomy w okolicy 4,0950 zł. Jednak kolejne dni tygodnia przyniosły odrea- gowanie spadków i kurs EUR/PLN powrócił do poziomu 4,0250.

Atmosfera na krajowym rynku walutowym na początku tygodnia była bardzo nerwowa. Niespodziewana dymisja premiera Kazimierza Marcinkiewicza i powołanie na jego miejsce Jarosława Kaczyńskiego zapowiadało początkowo większą przecenę notowań złotego. Nowy premier, obawiając się reakcji rynków finansowych, bardzo szybko dokonał jednak zmiany na stanowisku ministra finansów, powołując Stanisława Kluzę. Inwestorzy bardzo dobrze odebrali tę nominację. Stanisław Kluza jest im dobrze znany — najpierw jako ekonomista BGŻ, a później jako wiceminister finansów. Jego poglądy na polską gospodarkę są zbieżne z koncepcją Zyty Gilowskiej, byłej wicepremier i minister finansów.

Jarosław Kaczyński zapowiedział także utrzymanie kotwicy budżetowej na poziomie 30 mld zł oraz ustalił jako priorytet swoich działań przeprowadzenie reformy fiskalnej. Rynek będzie oczekiwał teraz na spełnienie tych deklaracji, co dla nowego premiera nie będzie łatwe ze względu na zasiadające w koalicji rządowej partie populistyczne.

Opublikowane w piątek czerwcowe dane o inflacji w Polsce wykazały brak presji inflacyjnej. W ujęciu rocznym wskaźnik CPI wzrósł o 0,8 proc. wobec oczekiwanego wzrostu o 1,0 proc. Dane te wyraźnie polepszyły nastroje inwestorów i zmniejszyły oczekiwania na szybkie podwyżki stóp procentowych. Potwierdził to Stanisław Nieckarz z Rady Polityki Pieniężnej, który oczekuje, że do końca 2006 r. stopy pozostaną bez zmian. Część członków rady widzi nawet możliwość kolejnej obniżki stóp przy tak niskiej inflacji. Obecnie główna stopa procentowa wynosi 4,0 proc. i jest najniższa w historii.

W najbliższych dniach poznamy dane o produkcji przemysłowej oraz cenach produkcji. Oczekujemy wzrostu produkcji w czerwcu na poziomie 18,5 proc. r/r. Inwestorzy nadal będą obserwowali scenę polityczną i exposé premiera oraz głosowanie nad wnioskiem o wotum zaufania dla nowego rządu, które zostało zaplanowane na środę. Dla rynku złotego ważny będzie także kurs EUR/USD, który może doprowadzić do głębszych zmian na rynku złotego. W związku z tym importerzy powinni wykorzystać kurs euro w okolicy 4,02 zł do zakupu wspólnej waluty. W przypadku dolara zakupów warto dokonywać po 3,17 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Mariusz Potaczała

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu