Na Wall Street nadal trwa szał zakupów

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2022-10-04 17:09

Na amerykańskich rynkach akcji utrzymuje się dominacja popytu, bo znów rośnie nadzieja na złagodzenie „agresywnej” polityki monetarnej banku centralnego.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Optymizm inwestorów podtrzymały dane makro opublikowane we wtorek, przede wszystkim o liczbie dostępnych miejsc pracy. W sierpniu zanotowała drugi pod względem wielkości spadek w historii. Taki sygnał „chłodnięcia” rynku pracy może być argumentem za łagodniejszym zacieśnianiem polityki monetarnej, bo oznacza spadek presji na wzrost wynagrodzeń. Nastrojów inwestorów nie zdołała popsuć szefowa Fed w San Francisco powtarzając mantrę o konieczności dalszego podwyższania stóp i utrzymania ich na wyższy poziomie przez pewien czas. Ważniejszy okazał się dalszy spadek rentowności obligacji USA, w przypadku „dziesięciolatek” poniżej 3,6 proc. po raz pierwszy od prawie dwóch tygodni. Wyraźnie spada także indeks dolara.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg

Po około 90 minutach wtorkowej sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 2,5 proc., S&P500 szedł w górę o 2,9 proc., a Nasdaq zwyżkował aż o 3,4 proc. Popyt przeważał we wszystkich 11 głównych segmentach rynku. Największym cieszyły się akcje spółek finansowych (3,3 proc.), energii (3,7 proc.) i dostawców dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (4,4 proc.). Najsłabsze na tle rynku były segmenty „defensywne”: ochrony zdrowia (1,9 proc.), użyteczności publicznej (1,8 proc.) i dóbr codziennego użytku (1,4 proc.).