W indeksie S&P 500 prym we wzrostach wiedli producenci chipów i banki. To był najlepszy dzień indeksu od czasu wyborów prezydenckich w 2016 r. – na dziewięć spółek notujących wzrosty przypadała bowiem tylko jedna tracąca na wartości.

Optymizm na amerykańskiej giełdzie pojawił się w reakcji na ograniczenia na jakie natknęła się administracja Trumpa chcąc wprowadzić ambitny protekcjonistyczny plan.
Sekretarz skarbu Steven Mnuchin powiedział w rozmowie z telewizją Fox, że „ ma ostrożną nadzieję” na porozumienie z Chinami i uniknięcie nałożenia przez nie taryf na wart 50 mld USD amerykański eksport. Ponadto przywódcy unijni zażądali stałego wyłączenia z nowych taryf celnych USA grożąc odwetem.
Ostatecznie indeks Dow Jones Industrial Average zwyżkował o 2,84 proc., Standard & Poor's o 2,72 proc. zaś technologiczny Nasdaq o 3,26 proc.