Poniedziałkową sesję indeks blue chipów zakończył spadkiem o 0,09 proc. Wskaźnik S&P500 zyskał 0,11 proc., natomiast Nasdaq nie odnotował zmiany procentowej.

Rynek akcji zbliża się do końca roku na rekordowym poziomie, wzmocniony przez najszybszą ekspansję gospodarki amerykańskiej od ponad dekady. Zobowiązanie Rezerwy Federalnej do zachowania cierpliwości w podnoszeniu stóp procentowych pomogło S&P 500 w pełni zrekompensować utratę 5 procent w pierwszej połowie miesiąca.
- Inwestorzy muszą wiele przeanalizować z początkiem 2015 roku. W centrum uwagi będzie prawdopodobnie więcej zdarzeń typu makro. Gospodarka USA jaśnieje. To, że gospodarka ma się fenomenalnie dobrze, samo w sobie jest powodem do optymizmu – powiedział w rozmowie z Bloombergiem James Buckley, zarządzający portfolio Baring Asset Management.