Po deklaracji banków centralnych inwestujący na liczą na wzrostową sesję w Ameryce. Wraz z ponownie drożejącą ropą naftową, której ceny nieuchronnie zbliżają się do 100 USD za baryłkę, rosną szanse na wzrosty dla spółek surowcowych. Po drugiej stronie znajdą się natomiast detaliści, linie lotnicze oraz producenci samochodów. Póki nie wyjaśni się sytuacja z Morgan Stanley, sektor finansowy będzie wyraźnie ulegał przecenie.
W centrum uwagi znajdują się „pozostałe przy życiu” dwa wielkie banki inwestycyjne. Inwestorzy nieustannie spoglądają w stronę Goldman Sachs oraz Morgan Stanley. Według informacji dziennika „The New York Times”, jeden z dwóch, jakie pozostały, niezależnych brokerów na Wall Street bank Morgan Stanley szykuje się do fuzji z bankiem Wachovia. W grę mogą jednak wchodzić jeszcze inne instytucje. Zdaniem NYT, negocjacje są na razie w bardzo wstępnej fazie.
Dziś na Wall Street spłynie sporo publikacji finansowych. Wyniki podadzą m.in. spółka kurierska Fedex, informatyczna Oracle oraz Palm.
Pierwsze dane makro pojawią się o godz. 14:30. i będą dotyczyły nowozarejestrowanych bezrobotnych. Sierpniowy odczyt ma być nieco lepszy od lipcowego. Analitycy spodziewają się spadku liczby nowych bezrobotnych do 440 tys. osób. Kolejne informacje będą dotyczyły indeksu wskaźników wyprzedzających. Analitycy spodziewają się spadku jego wartości już 3. miesiąc z rzędu. Będzie on jeszcze dotyczył okresu, który nie obejmuje ostatnich turbulencji na rynku finansowym. Wraz z nim o godz. 16:00. światło dzienne ujrzy wrześniowy odczyt indeksu Fed z Filadelfii.
O godz. 13:20. najmocniej w górę idzie S&P futures zyskujący 1,5 proc.
Tuż za nim znajdują się średnia przemysłowa DJ oraz technologiczny Nasdaq na
zgodnym 1,2-proc. plusie.