Przed sesją pojawiła się informacja, że indeks Standard &
Poor's/Case-Shiller, który pokazuje dynamikę cen domów w 20 obszarach
metropolitalnych spadł w styczniu o rekordowe 19 proc. Dane były gorsze niż
oczekiwano, ale nie wywarło to dużego wrażenia. Podobnie jak raport JP Morgan,
prognozujący odpisanie przez największe banki w tym roku 17 mld USD tytułem
odpisu wartości instrumentów powiązanych z kredytami hipotecznymi. Na początku
sesji wyraźnie szły w górę kursy m.in. Citigroup, Bank of America i JP Morgan.
Drożały przecenione w ostatnich dniach akcje Alcoa, których rekomendację
podwyższył Deutsche Bank, argumentując, że koncern aluminiowy nie będzie miał
problemów z finansowaniem do pierwszej połowy 2010 roku. Tanieją akcje Freeport
McMoRan, których rekomendację Deutsche Bank obniżył, tłumacząc spodziewanym
spadkiem ceny miedzi.
MD
Na Wall Street powrócił optymizm
Amerykańskie rynki akcji rozpoczęły ostatnią sesję marca i pierwszego kwartału wzrostem indeksów. Inwestorzy zignorowali złe dane makro.