Na Wall Street powrócił optymizm

MD
opublikowano: 2009-05-08 15:47

Publikacja wyników „testu wytrzymałości” największych banków zmniejszyła niepewność na amerykańskich rynkach akcji. Premią jest wzrost indeksów po rozpoczęciu piątkowej sesji.

Wzrostom sprzyjają także dane z rynku pracy podane przed sesją. Choć stopa bezrobocia wzrosła do najwyższego poziomu od 26 lat, ilość miejsc pracy, które straciła w kwietniu gospodarka, była najniższa od października ubiegłego roku. Obudziło to nadzieję, że „dołek” jest już za nami. Inwestorzy znów kupują akcje banków, które były głównym motorem wzrostów od marca. Indeks branży rósł w pierwszych minutach notowań o ok. 5 proc. Analitycy UBS podwyższyli jej rekomendację, a KBW wycenę akcji kilku dużych amerykańskich banków, m.in. JP Morgan Chase - z 38 do 47 USD. Obniżyli także prognozę tegorocznej straty na akcję Bank of America - z 42 do 30 centów. Akcje dwóch największych w USA banków drożały o ok. 6 proc. na początku sesji. Taniały papiery Morgan Stanley i Wells Fargo, które zabrały się za podwyższanie kapitału, co jest konsekwencją „testu wytrzymałości”. Pierwszy z nich zdążył sprzedać już akcje za 3,5 mld USD, oferując je o 11 proc. poniżej ceny z czwartkowego zamknięcia, co spowodowało spadek kursu. Wśród blue chipów drożeje McDonald’s, który poinformował przed sesją o wzroście globalnej sprzedaży.