Bez większych emocji inwestorzy przyjęli gorszy od oczekiwań odczyt sprzedaży detalicznej w kwietniu, która nie zmieniła się w porównaniu z marcem.
Kurs Owens-Illinois rósł o 10 proc. po tym jak spółka porozumiała się w kwestii przejęcia części biznesu od Vitro SAB. Notowania Williams Cos. Skoczyły o ponad 5 proc. na wieść o planach kupna 40 proc. Williams Partners. Spadły natomiast kursy sieci detalicznych w związku z gorszymi od oczekiwań danymi o sprzedaży.

- Widzieliśmy klika gorszych sesji, ale wszystkie niekorzystne dane są argumentami przeciwko zaostrzeniu polityki monetarnej. Rynek będzie szedł w bok, dopóki pojawi się bodziec, który go wyrwie z marazmu. To mogłaby być deklaracja Fedu o rezygnacji z podwyżki stóp albo naprawdę rewelacyjne dane makro – komentował w wypowiedzi dla agencji Bloomberg Frank Ingarra, główny trader w towarzystwie Northcoast Asset Management .