Po ok. 90 minutach sesji Średnia Przemysłowa Dow Jones rosła o 0,4 proc., S&P500 zwiększał wartość o 0,55 proc., a Nasdaq Composite szedł w górę o 0,75 proc. Dwa ostatnie indeksy zanotowały rekordy intraday. Popyt jest szeroki. Wzrost notowań spółek o najmniejszej kapitalizacji jest zbliżony do wzrostu wycen najwyżej wycenianych. Popyt przeważa w 9 z 11 głównych segmentach rynku.
Najmocniej drożeją spółki usług telekomunikacyjnych (1,65 proc.), gdzie największy wzrostu kursu notuje Verizon (4,0 proc.) w reakcji na publikację raportu kwartalnego. Telekom jest również najmocniej drożejącym składnikiem Średniej Przemysłowej Dow Jones. W pierwszej trójce najmocniej rosnących segmentów rynku są jeszcze materiałowy (1,0 proc.) i użyteczności publicznej (0,7 proc.). Tanieją jedynie spółki energii (-0,4 proc.), którym szkodzi spadek ceny ropy, a także ochrony zdrowia (-0,1 proc.).
Na rynku spółek technologicznych drożeje „wspaniała siódemka”, której indeks zmierza do zakończenia wzrostem dziewiątej sesji z rzędu. Najmocniej rośnie kurs Alphabet (2,2 proc.), który w środę opublikuje raport kwartalny. Zrobi to również Tesla (-0,2 proc.), która jest jedyną taniejącą spółką z tej grupy.
Drożeją obligacje USA. Rentowność 10-letnich spada o 6 pkt bazowych do 4,363 proc.
