Około 90 minut po rozpoczęciu sesji DJIA rósł o 0,35 proc., a S&P500 zyskiwał 0,2 proc. Nasdaq Composite tracił niespełna 0,1 proc. Popyt przeważał w 7 z 11 głównych segmentach rynku akcji. Najmocniej drożały akcje spółek energii (0,4 proc.), dóbr codziennego użytku (0,3 proc.) i przemysłowych (0,2 proc.). Najmocniej taniały spółki nieruchomości (-0,4 proc.), dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych i usług telekomunikacyjnych (po -0,2 proc.).
Target (4,15 proc.) jest jedną z najmocniej drożejących spółek w S&P500 po tym jak w okresie minionych trzech miesięcy czterokrotnie zwiększył zysk. To kolejny duży detalista publikujący w tym tygodniu wyniki kwartalne. W czwartek przed sesją przedstawi raport lider branży, Walmart (0,3 proc.).
Inwestorzy czekają na „minutes” licząc, że pojawi się w nich wskazówka czy bank centralny zakończył już cykl podwyżek stóp procentowych. Rentowności obligacji USA spadają. Przed sesją opublikowane zostały dane o produkcji przemysłowej, która rosła w lipcu najmocniej od stycznia. Liczba rozpoczętych budów domów w tym samym miesiącu okazała się wyższa niż oczekiwano. Nastroje psuje jednak wzrost oprocentowania kredytu hipotecznego do najwyższego poziomu od 22 lat.

